Witam widzialem ,ze przerabiaja ludzie silnik taki jak w ogarze 900 z 50 na 110 cylinder,tlok,glowica,wal,lancuszek i szpilki korzystajac z okazji ze mam w szopie czesci od crossa ktorego kilku krotnie rozbieralem koledze itp.. pomyslałem mam tak cylinder,glowice,tlok lancuszek i zebatke rozrzadu wiec duzo mi nie trzeba ,ale dzisiaj sie okazalo ze to nie 110 tylko dokladnie 124 jest na cylindrze napisane czy to tez da sie zainstalowac tak jak 110 dokladajac dluzsze szpilki itp ? czy raczej nie bo na 110 widzialem przerobki ale na 124 nie bardzo.
i tak na marginesie jak bym kupil taki zestaw http://allegro.pl/cylinder-tuning-110-o ... 31908.html i zainstalowal go sobie to jak myslicie żywotnosc silnika sie skroci duzo ? kupywal ktos ten zestaw jak jest z jakoscia czesci ? bo 50ccm jest dosc dobrze wykonana a kilku krotnie instalowalem 72 i tam jakosc samych zaworow nawet jest tragiczna jak by mietek w szopie tłoczył ( i to wlasnie od tego gostka co ma te 110 ) No i ostatnie pytanie taki silnik zrobiony na 110 ma takie same osiagi jak oryginalny silnik 110 ?



w kazdym razie mam cylinder 124 ten ktory myslalem zeby do ogara wrzucic i on jest lekki i glowica od loncina do neigo nie pasuje mam tez cylinder jais 124 tylko taki kurde z 3kg chyba wazy i do niego glowica z loncina pasuje mówi wam to cos ? moze na podstawie tego wywnioskjemy jaki mam ten cylinder 110 czy 125 ?
miałem juz 3 głowice 72 i ciagle albo uszczelka albo zawory krzywi albo ktorys nie domyka itd.. a itak ku przestrodze ostatni zestaw72 na allegro zakupilem od tego gostka naprawskuter.pl dostalem cylinder ktory z boku miał dziurke taka ze igla wchodzila i mi olej z tego leciał dzwonilem z reklamacja to on mówił ,ze tak ma być
a jak juz przekonalem do zwrotu to chcial zeby pokazac jemu kwit z serwisu ktory mi wstawial ten cylinder bo niby ktos kto nie ejst mechanikiem nie potrafi wstawic cylindra.. Troche pokłócilismy sie ,ale doszedl do wniosku ze wplace jemu 20zł na wysylke to mi wysle nowy cylinder a ten z dziura mam sobie zostawic tak tez zrobil wrzucam cylinder patrze dziury tam na spawie niby nie ma i co 


