Jak się ma coś niecoś pojęcia to swapa można zrobić naprawdę fajnego i niedużym kosztem. Elektryka jest problemem? Proszę, nie żartujcie sobie. Kupujesz zapłon (cewka, moduł) i regulator napięcia jedynie od danego silnika, reszta zostaje z moto do którego wkładasz silnik.
Wstawi silnik od CBR i będzie miał przyjemną jazdę, przez wiele bezawaryjnych km (w dodatku bardzo tanio). Wstawi silnik od RS i będzie miał więcej mocy (kosztem wytrzymałości, spalania, charakterystyki pracy), ale tego tematu nie rozwijamy, bo to odwieczny problem sporu 4t czy 2t.
Wybór należy do niego. Co tu dużo mówić?
Tutaj silnik i tak jest za plastikami, więc może nie być widac, że to nie od tego modelu.
Co do łańcucha to chyba jednak najlepiej obrócić koło (+ oponę) i dorobić tulejki oraz mocowanie zacisku po drugiej stronie wahacza. Hamulec jest hydrauliczny, więc nie będzie problemu "jak puścić linkę?".
Speeer... w odpowiednim miejscu wspawasz silnik, dorobisz dobre tulejki itd. i osiowość na tym nie ucierpi
