Siemacie !
Dziś odkryłem ,że ni z du**,ni z oka pogięło mi ośc w tylnym kole w Ogarze O.o ,mówię co jest do wacka O.o i postanowiłem ,że dam śrubę utwardzaną zamiast tej przeklętej osi ,tym bardziej ,że na alle są tylko te z gównolitu. Czy taki pomysł ma szansę wypalić ?
Kolejne pytanie.
Otóż przyjrzałem się wahaczowi , w pytę józgiena ,ten wahacz jest z profilu chyba 1,5mm ,no dobra 2-3mm ale to nie ma szans dobrze działać na dłuższą metę i chcę go wymienić na jakiś inny. NIe wiecie od czego podejdzie wachacz ,taki dość plug and play ?
Pozdro !






A co do wahacza to może z jakiejś Hani? CBR, Nsr?
Mi na zakrętach tak wygina wahacz, że aż koło ucieka.. Strach jeździć tym gówn*m 

eee 
znam kolesia mieszka 15km ode mnie 