Mi też nie chciało zejść. Zdkołem górę silnika i w miejsce swożnia włożyłem wiertło 10 zrobiłem tak żeby wiertło blokowało się o kartery i jazda ze ściągaczem i nasadowym kręcę, a tu j*b wiertło poszło, to włożyłem żebrówkę, i znowu prubuję nie dało rady to wziołem rurkę taką o długości jednego metra i jak nie (cenzura) to myślałem że albo ściągacz się złamał albo wał, ale to tylko magneto było które zeszło wreszcie
