Postautor: Alpen » czw 25 lip, 2013
Panowie, problem jest... Mam quada 110, automat jak skuter. Gdy jest ciepły pali dosłownie na dotyk, bez gazu itp, wkręca się idealnie na obroty i wgl, nic nie przerywa tylko czasem strzeli z tłumika jak schodzi z dużych obrotów, ale to czasem tylko. Problem w tym że gdy jest zimny, po nocy to za chiny nie pali. Kręcę go 2 minuty, na ssaniu i bez, z gazem i bez i du** blada- nie pali... Po jakimś czasie załapie, wtedy gdy nie ruszę to zgaśnie i znowu powtórka, gdy ruszę i przejadę choćby 5m to już będzie palił super. Nie wiem co mu jest, gaźnik czyszczony, zawory ok, świeca wymieniana a on dalej tak... Może za dużo powietrza/ paliwa dostaje? Jak myślicie? Dodam że filtr stożkowy ma.
modó³ wm mugen sport cdti