słychać tylko takie pstyk i gaśnie..
Muszę odczekać jakieś 5 min i potem wszystko już jest ok.. Jeszcze jak już go odpale to wtedy silnik bardzo przerywa jak by miał przebicie na świecy albo dostawał dwa razy mniejsza dawke paliwa bo jak dodam troche gazu to jedzie normalnie a jak wiecej niz polowe to du**..
Zauwazylem tez jeszcze ze wtedy jak silnik schodzi z obrotów to szczela z tłumika ponieważ mam pusty w środku co normalnie wgl sie nie dzieje..
Prosze o pomoc w tej sprawie.. Jeśli ktoś wie co by to mogło być to prosze pisać z góry bardzo dziękuje..
Pzdr




,w świecach izolator jest ceramiczny...