Więcc tak. Nazwa tematu poprawiona, a teraz ciąg dalszy
KucaQ, Już nie jeździ, bo nie ma serca

Teraz robi mi za hulajnogę, bo jest w ch** lżejszy
Plany na dzień dzisiejszy:
-Yx 150cm3 z ORK (~Outer Rotor Kit, bardzo Lekkie magneto z ładowaniem). Już zamówiony
-Wydech pod 150. Zaraz jak będzie kasa
-2 firmowe kapcie
-wianki (łożyska kierownicy). Już kupione i założone. Luz był taki, że już nie dało się jeździć
-w pełni regulowane amortyzatory firmy Bull
-lusterka koso
-markowy gaźnik (być może keihin, albo tylko replika mikuniego, jeszcze się zobaczy

)
-cały kompletny napęd DID
-nowy żelowy akumulator
Projekt malowania:
Tutaj już przy okacji rozebranego ogara, zrobiłem:
-wyprostowałem tylny wachacz, bo był krzywy
-włożyłem kierunkowskazy w lampę i uciąłem błotnik
-wszystkie plastiki już pomalowane (felgi też)
-poprawiłem masę (w ogarze 10 kabli schodzi się do jednego punktu), wspawałem w ramę parę ujść (teraz są 3)
-wianki (łożyska) kierownicy wymieniłem
-założyłem nowe klocki hamulcowe na przód i nowe szczęki do bębna
W trakcie robót:
-MALERNIA- NAZWA AUTORSKA NIE KOPIOWAĆ
Tymczasowe nadkole
Zdjęcie nie oddaje tego kolorku
Dzięki za obejrzenie i przeczytanie

Pozdro
PS. AUDYCJA ZAWIERAŁA LOKOWANIE PRODUKTU
