






Sam miałem taką przygodę, tylko że mi z przeciwka wyskoczył jakiś zj** łysy civic'em. Skutek: Plastiki po szlifie/ krzywe koła, złamane lusterko i klamka sprzęgła, oraz wiele więcej. Dobrze że zatrzymałem się na drzewie, bo inaczej wpadł bym z drogi do potoku po prawie pionowej ścianie razem z ogarem 


sylwia97 pisze:Naprawde nie żałuje tego ile się go napchałam, bo nie chciał odpalić, albo zabrakło paliwa, czy też urwana linka od gazu, odkręcenie jej i próbowanie odpalić go na 'popych' ciągnąć za samą linke lądując w rowie.








Bumek pisze:sylwia97, no to ostro. A kiedy będzie zdjęcie kierowniczki od przodu?




!
Szacun za to że się nie zniechęciłaś Lewa!!!


Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 14 gości