,wszystko co było możliwe było na opaskach,silnik podparty był na drewnianym klocku (żeby nie opadał),po ciężkich modernizacjach tak wygląda dziś
,nowy silnik 110cm i zegary,nie pamiętam już od czego ale udało się podłączyć łącznie z wyświetlaczem od biegów,kosztem wskaźnika paliwa
,jeszcze tylko inne opony i prawie będzie
na dzień dzisiejszy wymienione części:
-wymieniona część osłon
-nowe zębatki 16 i 42
-nowy łańcuch
-gaźnik 22mm Keihin
-linka gazu
-linka sprzęgła
-kierunkowskazy
-lusterka
-manetki
-zegary
-podświetlenie led w zegarach
-żarówka led w tylnej lampie
-nowy silnik 110cm 152fmh
-nowe gumy na przednich lagach
-dospawane uchwyty umożliwiające przykręcenie bocznych osłon
-nowe opony continental
-obicie siedzenia
-nowy lakier
-nowy tłumik MUGEN
-termometr oleju
-gniazdo zapalniczki pod siedzeniem
-odblokowany moduł
-chłodnica oleju





dlaczego w moich okolicach nie ma takich okazji?
Fajnie go odbudowałeś, powodzenia dalej 

,i ewentualnie przerobić mocowanie silnika żeby zmniejszyć drgania,ale to jeszcze trochę zejdzie za mim plan wejdzie w życie 






