• Administrator
  •  

    Pomóż nam utrzymać forum i wyłącz blokowanie reklam <moto>
     

pilna pomoc

lukaszw103
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 937
Rejestracja: sob 16 cze, 2012
Lokalizacja: Boksyce

pilna pomoc

Postautor: lukaszw103 » śr 26 sie, 2015

Witam. Potrzebuję pilnej pomocy/porady z działu elektroniki. Mianowicie wczoraj założyłem do mojego keewaya nową lampe mini led , podłączona była dobrze ładnie świeciła (przez 15min) , przejechałem się dosłownie 2km, patrze a lampa już nic nie świeci, okazało się ze się spaliła, podejrzewam że ma to związek z poprzednią lampą w której częśc diod też się spaliła, ale reszta świeciła do dziś. Z instalacji jest całkowicie wyciągnięty akumulator, przekaźnik rozrusznika, rozrusznik , wszystkie inne światła działają poprawnie. Co może być przyczyną ? Uszkodzony regulator? Czy poprzez to że wyciągnięty został akumulator ładowanie może być tak wysokie że spaliło lampe??


to&owo
Junior Administrator
Junior Administrator
Posty: 5368
Rejestracja: pt 12 lis, 2010
Lokalizacja: Mazowsze
Pojazd: Ogar 900
Podziękował : razy
Otrzymał podziękowań: razy

Re: pilna pomoc

Postautor: to&owo » śr 26 sie, 2015

jeżeli nie masz aku tak się będzie robiło :) bo napięcie spada nisko, dodajesz gazu i leci szybko w górę. diody są na to bardzo czułe.

lukaszw103
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 937
Rejestracja: sob 16 cze, 2012
Lokalizacja: Boksyce

Re: pilna pomoc

Postautor: lukaszw103 » śr 26 sie, 2015

czyli co zakładać aku i ma pomóc ??

to&owo
Junior Administrator
Junior Administrator
Posty: 5368
Rejestracja: pt 12 lis, 2010
Lokalizacja: Mazowsze
Pojazd: Ogar 900
Podziękował : razy
Otrzymał podziękowań: razy

Re: pilna pomoc

Postautor: to&owo » śr 26 sie, 2015

o ile regulator działa to tak :)

Awatar użytkownika
klemens244
Weteran
Weteran
Posty: 478
Rejestracja: wt 29 lis, 2011
Lokalizacja: Warszawa
Pojazd: chopper 125
Kontaktowanie:

Re: pilna pomoc

Postautor: klemens244 » śr 26 sie, 2015

Regulator nic tu nie daje skoro nie masz aku, itd... Bo nie ma co regulować.
Zmierz napięcie na żółtym i masą oraz na białym /biało-niebieskim/przewodzie a masą i podaj. Napięcie powyżej 14,4 VAC /napięcia zmiennego/ jeszcze nie spali żarówek. Stawiam, że masz powyżej 17-20 VAC, co spowoduje spalenie każdej ZARÓWKI, no i oczywiście LEDY, które są na 12V. Wydaje mi się, że możesz mieć uszkodzony iskrownik, ale po kolei. Podaj napiecie -jak wyżej.
Obrazek


lukaszw103
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 937
Rejestracja: sob 16 cze, 2012
Lokalizacja: Boksyce

Re: pilna pomoc

Postautor: lukaszw103 » śr 26 sie, 2015

No więc tak, założyłem dzisiaj akumulator , napięcie na pracujacym silniku wynosi nie więcej niż 14,4V, wcześniej bez akumulatora było to 17V na wolnych obrotach. Napięcie na kostce światła tylnego wynosi 6,5V dla świateł jezdnych i 20V dla światła stopu, tak powinno być?? Bez akumulatora jest to 6,5V jezdne i 26V światło stopu. Dla testu podłączyłem zwykłą żarówke 12v i wytrzymuje.

Awatar użytkownika
klemens244
Weteran
Weteran
Posty: 478
Rejestracja: wt 29 lis, 2011
Lokalizacja: Warszawa
Pojazd: chopper 125
Kontaktowanie:

Re: pilna pomoc

Postautor: klemens244 » czw 27 sie, 2015

lukaszw103 pisze:No więc tak, założyłem dzisiaj akumulator , napięcie na pracujacym silniku wynosi nie więcej niż 14,4V, wcześniej bez akumulatora było to 17V na wolnych obrotach. Napięcie na kostce światła tylnego wynosi 6,5V dla świateł jezdnych i 20V dla światła stopu, tak powinno być?? Bez akumulatora jest to 6,5V jezdne i 26V światło stopu. Dla testu podłączyłem zwykłą żarówke 12v i wytrzymuje.


Obwód świateł masz z iskrownika -zmienne napięcie i powinno wynosić ok. 14,4 VAC. Natomiast światło stopu /oraz migacze, sygnał akustyczny/ masz w napięciu stałym i powinno wynosić 14,4 VDC. Są to dwa NIEZALEŻNE obwody o zmiennym i stałym napięciu. Ale chinole namodzili !!!.Jeżeli masz 26V/ale stałego/ po stacyjce z akumulatora to SPRAWDŹ regulator napięcia, bo daje ZA DUŻE napięcie=zamień go na INNY. Bez aku masz ZŁE napięcia zmienne z iskrownika. Przy obrotach ok. 1800 obr/min musi być ok. 13,8-14,4 VAC. Ja miałem 16VAC i działało dobrze, bo PRĄD pobierany jest znikomy. Jaką masz żarówkę ? H4 bańkę 18/18W, 35/35W, czy 55/55Wat ? Przy H450/55W możesz mieć b. duży spadek napięcia, właśnie do owych 6,5VAC, bo Twoje 20V jest na innym obwodzie i nie obciążone światłami. Dlatego daje więcej napięcia. Kolejna wersja to, że masz również trafiony negatywnie iskrownik, ale po kolei. Najpierw regler w układzie z aku.
Obrazek

Awatar użytkownika
klemens244
Weteran
Weteran
Posty: 478
Rejestracja: wt 29 lis, 2011
Lokalizacja: Warszawa
Pojazd: chopper 125
Kontaktowanie:

Re: pilna pomoc

Postautor: klemens244 » czw 27 sie, 2015

Aha, to że kupisz NOWY regler nie oznacza, że daje nasze oczekiwane napięcie. Ostrożnie z zakupem. Zastrzeż, że już kupiłeś wcześniej reglery, ale były walnięte, więc możesz wymienić na kolejny sprawny. Sprawdzałem to na własnej d....
Obrazek

lukaszw103
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 937
Rejestracja: sob 16 cze, 2012
Lokalizacja: Boksyce

Re: pilna pomoc

Postautor: lukaszw103 » czw 27 sie, 2015

No dobra ale jeśli regiel byłby uszkodzony to na akumlatorze było by powyzej 14,4 na pracującym silniku a tutaj jest dobrze.
Dla wyjaśnienia dopowiem że w keewayu za światła jezdne i stopu odpowiadają te same diody, w seryjnej lampie było tak samo. Dlatego aby one świeciły wyraźnie mocniej muszą dostać jednak wyższe napięcie, moja teoria jest taka że lampe wykończyło to że napięcie bez akumulatora wynosiło około 26V dla świateł stopu i falowało a z akumulatorem jest stałe 20V, zresztą światła stopu nie używa się cąły czas tylko chwilami.
Kolejne pytanie, dopóki nie ogarne tego to mogę spokojnie podłączyć same światła jezdne z tyłu, napięcie wynosi cały czas 6,5V bez żadnych zmian.

lukaszw103
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 937
Rejestracja: sob 16 cze, 2012
Lokalizacja: Boksyce

Re: pilna pomoc

Postautor: lukaszw103 » czw 27 sie, 2015

Dobra problem prawdopodobnie rozwiązany, zrobiłem prymitywny test, mianowicie żarówka 12v 1W podłączyłem pod światło stopu i odłączałem od układu akumulator co sie okazało przy wypiętym bezpieczniku żarówka świeci dużo mocniej i "mryga", po czym po dodaniu gazu świeci jeszcze mocniej, zaś po wpięciu bezpiecznika napięcie spada i jest stabilne, w efekcie żarówka świeci słabiej i stabilnie, a więc przyczyną spalenia się lampy były prawdopodobnie tak jak speeder mówił skoki napięcia. Wszystkim udzielającym sie w temacie serdecznie dziękuje :D



Wróć do „Pomoc”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Created by Matti from StylesFactory.pl modified by Moto-4t
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
phpBB Xmas © PhpBB3 BBCodes
modified by Prelude
©2010-2021 Moto-4t.pl