Postautor: makos9633 » ndz 04 maja, 2014
Siema mam taki problem. Jechałem pewnego razu i padły mi łożyska na wałku rozrządu, silnik zaczął głośniej chodzić i nie wkręcał się powyżej 4-5 tys. obr. Wymieniłem wałek, łożyska są w porządku, jednak motocykl dalej chodzi głośno. Stuka w silniku coraz głośniej po dodaniu gazu, wkręca się max.7 tyś obrotów. Myśleliśmy ze Stuntim że to zawory, wyregulowaliśmy, nadal to samo, świeca sprawdzona, rozrząd również jest dobrze założony, nic nie przeskoczyło. Stukanie nie wiadomo skąd dochodzi. Po dodaniu gazu strasznie kopci z wydechu. Czy wiecie co to może być? Czekam na sugestie co mamy sprawdzić. Daje piwa w ramach rekompensaty.