Mam Rometa zetke 72cc w dobrym stanie i też szkoda mi się z nią rozstawać jednak, z drugiej strony rozstałbym się już z nią
I pytanie co lepiej? Kupić do zetki silnik 250cc typu diabolini itp, czy kupić hondę nsr 125?
Hondę jak już, to bym sprowadzał z Niemiec, ponieważ jest mi to na rękę
A i jeszcze, jazda zetką jest spoko, ale jednak nie ma tego że tak powiem "lansu" jak się gdzieś jedzie itp, jak by było coś typu ścigatowatego
hehe
Co wy byście wybrali?






[/center]
lastyczna też nie jest, z zaworem przed rezo jedzie jak chińska 110 a nawet 125 
ale czy rama itd. Wytrzyma na dłuższą metę ?