Jednak gdy go odpaliłem nie wchodzi na obroty, trzyma wolne ale nie chce wejść wyżej, dusi się. Zawory 0,07 ssący 0,08 wydechowy (sprawdzałem na mniejszych wartościach to samo). sprawdzałem pracę na 4 gaźnikach - tradycyjnie to samo, sprawdziłem rozrząd - ustawiony dobrze, cewka nowa (sprawdzona), moduł sprawdzony (3 inne sprawdzałem i dalej to samo). Iskra jest taka, że konia by zabiła, kabel WN i kapturek nowy, sprawdzane na kilku świecach NGK - to samo...
Czym może być to spowodowane?????? Nie mam już pomysłu, nalałem do zaworów benzyny i zostawiłem na chwilę (ok. 40min) i nic nie ściekło, cylinder w stanie idealnym razem z tłokiem. 










Na nowej uszczelce to samo
Mnie tydzień ZłomoRouter wkur*** przerywaniem na wysokich obrotach, a tu się okazało że to taka mała pierdoła była...