Witam. W poprzednim temacie pisalem ze kopka sie slizga, jednak to sprzeglo, gdy upuszcze troche linki to biegi ciezko wchodza, a jak podciagne to kopka sie slizga, jak mozna to naprawic? Juz sil nie mam do tego gowna
Jakby były tarcze zjechane to by wcinal na obroty a nie bylo by mocy, a on dobrze jezdzi, tylko te biegi tak jakos Czasem sie kontrolka luzu swieci a jest na biegu itp
Na moje tylko i wyłącznie tarcze. Bo albo wyregulujesz tak że na postoju będzie ciągnął do przodu ale kopka będzie działać, albo będzie dobrze na postoju ale kopka będzie się ślizgać.
Proste jak ruchanie jest zmiana tarcz. Sam ogarniesz. Ściągnij kosz i jak nie będziesz czegoś wiedział to dawaj fotkę to pomożemy. Tam powinno być zabezpieczenie segerem tych tarcz.
Sprzeglo dalej zle chodzi, teraz podciagnalem, biegi git ale kopka sie slizga, mam pytanie, patrzylem dzisiaj pod dekielek i tam jest taka tulejka, ona jest wyrobiona juz troche, czy to moze byc od tego? I wiecie skad ja moge wziac?