Nie wiem jak to nazwać ale powiem tak, moto jedzie fajnie jeśli nie przekroczę 6500 obrotów a jeśli jadę i cioram około 7000-9000 obr. to przerywa i cicho strzela (bez ognia) gaźnik regulowany(ale chyba jego wina. Podregulować?), zawory, moduł ok., odcinka oki, magneto oraz cewki ok.
Jest to Sprint 72 ccm z gaziorem 20mm.
Co wy poradzicie
A i na luzie (tj. bez obciążenia) kręci ponad (china obrotek) "niby" 12000 obr




[/center]





tylko ze mi jeszcze doszlo cos takiego ze inaczej silnik bylo slychac moze u Ciebie tego nie bedzie tak slychac noi zaczelo sie tak robic pojezdzilem tak z tym z tydzien moze a wymienialem modul swiece przewod itp i nic nie dalo wyrzucilem tylko kase a dwa dni pozniej musialem wydac ponownie pieniadze poniewaz musialem wymienic ta lopatke od zaworow co popycha ja poniewaz sie rozleciala i po wymianie tego przestalo sie tak robic 