Witam kupiłem silnik 125 i robię z niego gokarta, a więc tak silnik kupiłem okazyjnie za kilka "groszy" więc nie szkoda mi będzie jak coś się stanie. Pomyślałem o tuningu w postaci turbo lub kompresorze (mam za darmo turbinę z 2.0 hdi), ale bardziej skłonny jestem w stronę kompresora. Niestety typowe kompresory samochodowe np. od mazdy 3 to koszt ok 300 zł, a to 5 razy więcej niż dałem za silnik

, więc pomyślałem o sprężarce do klimatyzacji, ale nie byłoby tam smarowania

Może wy macie jakiś pomysł z czego wyciągnąć jakieś "pompowanie"?
P.S. z góry mówię, że mam dosyć dobre zaplecze warsztatowe i no jakieś środki też się znajdą
