speeder, w Broku nad Bugiem 




No to wczoraj wybrałem się w trasę po gminie pozwiedzać nieznane mi dotąd okolice i nowe asfalty
Jestem mile zaskoczony bo wszędzie gdzie były lipne drogi i żwirówki powylewali nowiutki, świeżutki asfalt
Motor miał boską przyczepność :O Zero nierówności
W między czasie na blat zawitało 2500km



Więcej nie chciałem bo dołki na drodze się zaczęły to aparat w kasku skakał jak poje###y
JEST MOC
!
modó³ wm mugen sport cdti




nie wiem czy ci to przegląd przejdzie, pytałem się kumpli w stacji kontroli to mówili, że między kierunkami powinno być 30 cm ale oni na to uwagi nie zwracają akurat
ja czekam na żarówki ledowe i również przenoszę do lampy
tutaj jak to u mnie wyglądało na standardowych żarówkach popodłączanych na krótko


modó³ wm mugen sport cdti


Winą jest przepalony przerywacz kierunkowskazów i nie opłacało się skręcać ogara z zepsutymi kierunkami aby przejechać w deszczu 20km. W poniedziałek najprawdopodobniej skręcam ogara
Dziś korzystając z tego że mam dużo wolnego czasu to zakupiłem klej dwuskładnikowy Poxilina i powiem wam że jest on wyje*any w kosmos. Warto poświecić te 10zł aby wzmocnić plastiki. W miejscu gdzie była choć najmniejsza ryska która mogła się powiększać wzmocniłem. Klej trzyma znakomicie, twardy jak stal.
modó³ wm mugen sport cdti



modó³ wm mugen sport cdti

też byłem nad mostem jakię 2 tygodnie temu, trzeba się tam kiedyś spotkać 

A ja tamte tereny dobrze znam bo od dziecka tam się wychowywałem. U wujka siedziałem całe dnie mój tata domy w Udrzynie budował.
W Porębie też mam rodzinę.
Jak na razie nie ma kierunkowskazów ale dziś wieczorem prawdopodobnie już będą bo tata mi przywiezie przerywacz. Uciąłem błotnik tak abym w razie czego mógł potem go jeszcze raz przyczepić. Kupiłem sprej śnieżka do 690* i wymalowałem na elegancko tłumik. Zrobiłem 20km po błocie i asfalcie i 0 błota na siedzeniu ani na plecach
Pojechałem na stację, zalałem pod korek i jazdaaa. Mapa do schowka i jadę przed siebie. Zwiedziłem kilka ciekawych miejsc, między innymi: tor dla crossów (fotek nie mam) i las w którym szaleją na crossach itp. Wczoraj czyściłem dokładnie ogara bo był z deka przykurzony. Dziś upierdzieliłem go jak nigdy, poprzez błoto, kałuże, piach, aż po szambo (traktor z szambiarką się zakopał i nie było wyjścia, musieli gówno spuścić
A ja musiałem po tym potem przejechać). Pogoda sprzyjała git
Trochę fotek:
:
:
modó³ wm mugen sport cdti

Kumpel uderzył moim to naprawa wyniosła 200zł
i jeszcze mi 100zł wisi i mnie wk***ia trochę bo jeszcze nie oddał a to już rok minął...

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 32 gości