to turbo jak już będzie działać przy wyższych obrotach.
Kompresor to tez coś innego bo dodatkowo obciąża wał, ale przyrosty są ciekawe.
Co do tego lejka to jest strumiennica powietrza, która zwiększa ciśnienie, po przez zasysanie większej ilość poiwetrza które następnie jest "ściśnięte" i nabiera większej prędkości, w takim wypadku nie stosuje się filtrów powietrza które blokują przepływ, rozwiązanie na suche asfaltowe tory dobre, lub z dobrą osłoną takiej trąbki.
Recylkulator ma pozwolić spełniać wymogi, ale mocy on nie doda, po pierwsze spaliny są mało wartościowe, a po drugie ciepłe, czyli złe, powietrze musi być zimne (na pewno niektórzy potrafią zauważyć lepsze osiągi w zimniejsze dni)
Co do metalnolu, stosowanego go kiedyś, w wyścigach cafe racerów, ale oprócz tego należy jeszcze pamiętać o wyścigowych komponentach taki jak wysoki tłok profilowanie kanałów większe otwarcie zaworów, sportowy olej silnikowy.



[/URL]


ale chyba nie wypali, mam strasznie mało miejsca
no i koszty, ale ogółem pomysły są, nawet rozwiązania niektórych problemów. Jak ktoś chce się pobawić to mam turbinę od uno 1.3 mogę opchać za 120+ przesyłka, do wymiany łożyska/tulejki i możliwe że wałek, ale ogółem kręci, tylko opornie. Prawdopodobnie jedna z lepszych, do tych celów, powinna dać jakieś 0,6 po regeneracji, jak się chce więcej można wymienić wirnik na "tuning" i nabić lepsze łożyska 

Można zrobić króciec 1w2. Do pierwszego odgałęzienia podłączyć kompresor, czy turbo i pchałoby czyste powietrze, a do drugiego gaźnik. Napędzone powietrze tworzyłoby podciśnienie w drugiej rurce i ciągnęłoby mieszankę z gaźnika. Pozostaje jeszcze kwestia wymieszania tego po "wbiciu" w jeden kanał... Ale to można rozwiązać odpowiednim ukształtowaniem króćca aby lekko (byle nie za mocno) zawirowywał mieszankę
Chodzi o zmienną pojemność (regulowaną długość, średnicę) króćca ssącego. Można w stosunkowo prosty sposób uzyskać ciśnienie mieszanki o ok. 0,2bara wyższe 

