Witam.Dziś jechałem sobie swoim zipp'em neken'em i zabrakło mi paliwa ale na ssanie odpalał.Popchałem go trochę i udałe mi się go zapalić.Gdy dojechałem do domu to zgasł mi całkiem i nawet na ssanie już nie odpalał.Wlałem paliwo i tak nie chce zapalić.Przeczyściłem dysze w gaźniku i tak to nic nie dało.Dawałem mu bezpośrednio paliwo na tłoka i tak nic to nie dało.Liczę na waszą pomoc.
ja mało kiedy mam więcej niż 1 litr paliwa. I często mi brakuje beny ostatnio tak mi się zapowietrzył, że musiałem z całej siły płuc pociągnąć , mimo że teoretycznie świeca była mokra
Ale jak się ją odkręci to wylewa się taka woda i po chwili przestaje lecieć.Ej dopiero zobaczyłem że napisałem w dziale o quadach ale to chyba nie przeszkadza.
Ostatnio zmieniony pt 19 kwie, 2013 przez PrZeMoO, łącznie zmieniany 1 raz.