




podłączyłem wszystko oprócz jednego przewodu tak jak radziliście i odpaliłem i po sekundzie dwóch lał się olej
wszystko działa a wygląda cudnie
musze jeszcze pomalować takie blaszki do pługa i gitez
jutro nie będę szczędził ogara. A co do oleju to poszedł cały 1L.




Dziękuje wszystkim którzy mi pomogli i dodawali otuchy
Jeszcze pewnie przykręcę taką gumę od spodu pługa przeciw błotu. I tak się zastanawiam żeby zamontować chlapacz na koło.











Jeszcze tak ładnie pomalowałeś te elementy 




Dziś próbowałem jak to chodzi i powiem że jest dobrze. Nic nie cieknie a chłodzi dobrze. Niby cylinder gorący ale blok silnika miał taką temp. że mogłem trzymać spokojnie rękę mimo że jeździłem z pół godziny.




Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości