Postautor: pshemko16 » czw 13 cze, 2013
Siemka. Ostatnio moto mi się dusiło itp bo założeniu 110. Rozszczelniły się zawory. Teraz mam inny problem. Moto jeździło ok... Chciałem powymieniac uszczelki bo miałem więcej silikonu niż uszczelek:P no i było ok. Postanowiłem jezdzic na luźnych zaworach gdyż wolałem żeby lepiej się uszczelniły po docieraniu ich pastą. Na lużnych było ok, a jak ustawiłem normalnie robiło się to samo jak wcześniej gdy się rozszczelniły zawory. Poluzowałem je ponownie i moto chodzi normalnie. Macie jakieś pomysły? I skąd to strzelanie w gaźnik jak z korby? Strzela tylko po odpaleniu jak po stoi parę minut, a przejadę się kawałek i jest ok... Ręce opadają...