Znów trochę czasu, bo pogoda odstrasza... Więc postanowiłem pochwalić się nie co moim sprzętem w postaci GR200...
Pojemność jak na razie jeszcze 72ccm. Za tydzień być może zostanie zamówiony zestaw 110ccm od niestety Multicar... (nigdzie nie znalazłem opcji kupienia całości w dobrej cenie)
I tak, na tym 72ccm przelatane mam już 5tyś, w tym ogólny przebieg licznika to 6tyś.
Z sprzętu jestem bardzo zadowolony, bo na przełożeniach 15/46z na 3-cim biegu rozpędza się do 80km/h (gdzie odcina zapłon) i na 4-tym biegu jest w stanie rozpędzić się przy dobrych warunkach do 90km/h. Z górki maksymalnie udało mi się wycisnąć 110km/h i odcięło zapłon na 4-tym biegu. (do każdej tej prędkości należy odjąć 5km/h, gdyż licznik według standardów zawyża o 5km/h według testu z GPS)
Dzięki lekkiej ramie GR200 na prostej przyśpiesza do 70km/h w ciągu 14s.
Tutaj link do filmiku z przyśpieszania.
Spalanie przy tych przełożeniach i zestawie 72ccm to 2,3l/100km sprawdzane kilkukrotnie w różnych warunkach... W tym w dwie osoby na trasie (ok. 150kg) spalanie wyszło mi ok. 2,5-2,6l.
Problemy jakie w nim miałem to:
Uszkodzenie tryba napędzającego pompkę olejową jeszcze po przez poprzedniego właściciela, naprawione klejem dwuskładnikowym i trzyma do dziś (w zapasie leży nowa taka zębatka)
Od Stuntu urwane podnóżki pasażera. Zmienione na ręcznie dorobione nie składane podnóżki z profilu.
Pękanie tylnego błotnika w okolicy mocowania pod siedzeniem i mocowania dolnego.
Drobne problemy z instalacją... (urwanie się kabelka od jednego z sygnalizatorów dźwiękowych i kabelków od kierunków z tyłu jak i przodu)
Palenie żarówek z tyłu (to już chyba Chińska norma)
Pęknięcie w zimie klamki sprzęgła... (zapewne od dużego mrozu, gdzie przymarzła troszkę linka i dźwignia nie wytrzymała)
Podczas upadku pękł rollgaz, wymieniony na rollgaz od WSK (drobne szlifowanko, i nawet nie widać że jest od WSK, bo oryginalna nakładka pasuje i korpus również)
Ciągłe kłopoty z zabierakiem z racji braku oryginalnej tulejki/mocowania zabieraka. Rozwiązaniem okazało się dorobieniem na tokarce tulejki i zakup nowych gum zabieraka.
Padnięcie modułu, a dokładniej z odblokowanego zrobił się zablokowany. Wszystko spowodowane dorobioną odcinką zapłonu przy 7tyś. (teraz mam moduł który odcina nominalnie przy 9 tyś i nie potrzebuję już dorabianej odcinki)
Teraz parę słów o Modyfikacjach:
Żarówka przód H4 Clear Niebieska.
Kierunki LED.
Tarcza prędkościomierza przerobiona na białą i do 120km/h, oryginalnie była do 70km/h i nudziło mnie ciągłe zamykanie licznika, oraz brak wiedzy o aktualnej prędkości powyżej 70km/h
(jak ktoś chce, mogę podesłać szablon lub za opłatą wykonać druk na papierze fotograficznym-matowym i wysłać pocztą)
Wydech przerobiony na przelotowy.
Link do filmiku prezentującego jak zrobiłem przelot na org. wydechu...
Wspomniany zestaw 72ccm na org. gaźniku HuaFeng PZ22 i nowej dyszy 0,72.
Włącznik Awaryjnych zamontowany w lewym plastikowym boczku.
Zmiana zębatek na większe (org. moje przełożenia to były 13z/41z, a aktualnie jest 15z/46z)
Tylna lampa założona od C330 ze względu na stłuczenie org. i tymczasowego braku funduszy na zakup nowej oryginalnej lampy. (wygląda śmiesznie, ale spełnia swoją funkcję)
Więcej filmików itd. możecie znaleźć u mnie na kanale.
Link do mojego kanału na YT
Jak dla mnie, sprzęt godny polecenia! Na gumie fajnie się nim lata, dobrze przyśpiesza w porównaniu do innych Chińskich modeli (idzie równo również z Simsonem 70/4/3 bez spawaka), jest lekki i przyjemnie się prowadzi. Wadą jest tylko brak tarczy z przodu, tak że stopie niestety odpada... Chodź, po zmianie klocków liczę że to się jeszcze zmieni.
Co do foto... No to każdy wie jak GR200 wygląda, ale zarzucę foto zegarów i może z 3-4 ogólne foto.




