będzie kossssssa
carlosowe projecty mają to do siebie ,że są ... pojebane pozytywnie
o to tu chodzi ,czy ktoś mu każe wsiadać i na każdym biegu ciąć do oporu i tak codziennie ? tu chodzi o radość ,tak samo jak polonezy z silnikami bmw itd.



będzie kossssssa
o to tu chodzi ,czy ktoś mu każe wsiadać i na każdym biegu ciąć do oporu i tak codziennie ? tu chodzi o radość ,tak samo jak polonezy z silnikami bmw itd.
Czekam na koniec prac 

tylko trochę za szybko puścisz sprzęgło to będziesz pewnie na plecach leżał xD


Było wahacz jakiś długi zrobić żeby na koło nie rwało tylko żeby bokiem na asfalcie szło 











michau_ek pisze:i ja tu mam być rozsądny, uważać na siebie, bo przecież 900cc w wieku 17 lat to śmierć... a na tej motorynce będzie szło się równie prosto zabić jak na szlifierce








ruszyć się da gorzej będzie w rezo... Latać to będę raczej w niedziele fakt faktem. Wachacz wydawał się być bardzo długi a po założeniu amorka i opony to wydaje się być przy krótki. Problem mam z dystansem na zębatkę bo musi być dość spory no i oczywiście standardowo z kasą 
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości