Wyciąg z karty pacjenta.
Przebieg moto 11 720km
--//--- silnik około 20 000
Objawy choroby : spadek mocy
Podejrzenie: zużyta gładź cylindra
Przeprowadzone leczenie:
Na znanym portalu aukcyjnym zamówiłem komplet tłok, pierścienie, sworzeń do tego 2 zawory i 2 tarcze sprzęgłowe, wcześniej zamówiłem łańcuszek rozrządu.
W czwartek (17-10-2013|) nastąpiło rozkręcenie pacjenta. Podejrzenie okazało się być błędne gdyż za spadek mocy odpowiadał przysmażony zawór, a dopiero co głowicę w czerwcu wymieniałem. Na szczęście poleciał TYLKO zawór, gniazdo jest dobre. Nie miałem zamiaru montować tej głowicy, postanowiłem zregenerować starą i się udało. Zawory dotarte i szczelne. Wałek założyłem jakiś niby tjuningowy czy coś da nie wiem, tłok z cylindrem dałem nowy ale stary zabrałem do roboty na pomiary. Wynikami pomiarów byłem zaszokowany. Cylinder nadal jest w doskonałym stanie, wymiar 52,4 -+0,02mm.
Dzisiaj przed południem zacząłem składanie wszystkiego do kupy odbyłem już krótką jazdę próbną i zaczynamy docieranie. Moto trochę kopci na biało ale to pewnie przez olej pozostały w cylindrze przy montażu. Zawsze smaruje ścianki co by prościej było wsunąć tłok i chyba trochę przegiąłem z ilością.
Po powyższych wymianach silnik pracuje bardzo cicho, słychać tylko cykanie zaworów i czuć że znów odzyskał wigor. Przed remontem elastyczność silnika była strasznie mizerna i trzeba było nieźle go wkręcać na obroty by chciał jechać.
A teraz taki mały bonusik.
no i jesteśmy w teorii w zgodzie z prawem
