zastanawiam się czy nie zrobić takiego myku że jeśli dostanę pod choinkę lutownicę bo mi się moja zjarała

A się nadymiło

grrr

to wyrównać jakimś plastikiem bo nie chcę mi się szpachlować i pomalować taki wąski pasek czy coś
Nie mam na razie kasy jak bym miał to bym se kupił i to i set itd ale puki co bida
Dziś skończyłem robić tył
Ułożyłem dokładnie elektrykę bo oryginalnie kable idące do lampy są upchnięte między 2 plastiki i je ściska i przeciera a ja je wyciągnąłem puściłem pod zamkiem od siedzenia wszystko podłączyłem i ten plastik za mocowaniem baracudy przymocowałem do ramy wyginając go i zakrył wszystkie kable oraz mały prześwit do schowka (trochę brudu leciało a teraz malina)
Później foto
A z elektryką to będę musiał prawie wszędzie lepiej poukładać
no ale dam se radę
Dziś zauważyłem że mam mokrą głowicę od oleju i se myślę jaki H*j

!
Obczajając tą plontaninę kabli rurek itd doszedłem do tego że lekko pluje mi z recylkulatora spalin i się zastanawiam czy nie zrobić tak jak w ogarze i go nie wywalić
A i myślicie że recylkulator spalin może przeszkadzać w puszczaniu marchew??? Bo nie zawsze wychodzą a tu może pobierać recylkulator paliwo które ma wybuchnąć i spaliny które mają je popchać
Dobry mam tok myślenia
[ Dodano: |9 Gru 2011|, o 21:16 ]nie za bardzo chce mi się wszystko opisywać
połamane tylne kierunki ...
Wyrwane mocowania mocowania z baracudy
przesunięte tylne koło
Zlamany plastik pod przednią lampą
Skrzywiony set w stronę moto cały na śrubach
Skrzywiona dźwignia zmiany biegów
Skrzywiona stopka boczna
porysowane lusterko
Pęknięty plastik przy przednim kierunkowskazie (fragment odpadł z kierunkiem)
itp to tylko niektóre rzeczy po tym jak moja kochana mamusia moim cc zaparkowała na moim moto
Moto ogólnie już posklejane jednak mam więcej przy nim roboty nim się wydaje Uj tkwi w szczegółach a te szczegóły mnie denerwują
to kilka podstawowych fot na więcej moja wykończona bateria w telefonie nie pozwoliła a jako że jest świąteczny szał paczki z moją baterią i kasą dłużej idą
poszło się j*b@ć moje ulubione narzędzie pracy
ten plastik pozaginałem który po pozaginaniu wyglądał tak a później jeszcze go przyczepiłem foto niżej
Dobrze że miałem trochę plastiki do roboty szpachlowania i malowania bo jak bym to zrobił i mama wykręciła by mi taki numer to by mnie szlak trafił
Więcej foto jak dostanę moją baterię do tel
[ Dodano: |9 Gru 2011|, o 21:21 ]Wszystko jest naprawione posklejane jedynie od wizualnej strony muszę zrobić by było ładnie pięknie ale to później jak będę szpachlował i malował wszystko
A no i jeszcze pod lampą na nosku plastiki muszę zrobić bo się trochę rozlazły bo mocowanie pękło a nie chciało mi się już tego robić zwłaszcza gdy mi lutownica siadła
Naprawy kosztował.y mnie 3 dni roboty
[ Dodano: |30 Gru 2011|, o 18:06 ]Wszystko zaczęło się od szybki
Miałem jakby brudną zżółkłą szybkę
Próbowałem ją czyścić różnymi chemikariami polerować itd itp ale nic nie pomagało

W końcu się wk***i**m i postanowiłem ją pomalować
Kupiłem czarny i tak patrze po warsztacie patrze i widzę dolny pług kymco
Chymmm myślę myślę może by go w końcu wyszpachlować i pomalować jak mam spray no to wyszpachlowałem i mając szpachlę jakoś tak paćłem pod lampę itd itd i po szpachli trzeba malować a że bardzo podobał mi się niebieski to postanowiłem na niebiesko szkoda że trochę za późno jestem 30zł w plecy bo kupiłem 2 małe czerwone po 15zł
Jak wcześniej też wspominałem h*j najczęściej tkwi w szczegółach
Jednym w takich h8j8w był ciężko przełączający się przycisk długie/krótkie co było wkurzające zwłaszcza w nocy gdy nieraz trzeba szybko zmienić światła gdy coś nadjeżdża z przeciwka a kciukiem było to nie możliwe więc rozebrałem obczaiłem skróciłem sprężynkę i skręciłem choć było ciężko bo duże palce mało miejsca
foto poniżej
Szybka nie była malowana na moto przyłożona od tak by zobaczyć
Uploaded with
ImageShack.us
Mam nadzieję że złożę go w tym roku
Zapraszam do komentowania
Jak wam się to widzi???
To nie wszystkie foto bo mam ich ponad 50 a tyle to mi się nie chce nawet na serw wrzucać

(net 512)
