








,widzę że dbasz o niego.








Pięknie utrzymany.
Oby tak dalej 

Imadło, ciężki młotek, przecinak, brzeszczot i gruby obiad
Tu masz dwie tulejki a wybij z escorta czy fiesty
z wahaczy przód, to jest masakra
Napierdalasz po nich a tu się prawie nic nie ruszyło 

jedziemy do taty kolegi na prasę i tam tylko kilka razy dzwignią ruszysz i wychodzą
ale fakt , że z fordów najciężej
i jeszcze z francuskich


czy łożysko wbić czy coś to chwila moment i montujesz już zwrotnicę
A weź z francuzami... Te tylne gumy wahacza to masakra
Te co są montowane na 13 i z tą śrubą przelotową co trzymanie stabilizatora jest. To jest ale bezsensu wymyślone, źle nabijesz gumę i się męczysz żeby wsadzić wahacz.

Ogarek spisuje sie idealnie 31000tyś wybiło i ciągle pnie do przodu
a tu skromne 2 foteczki

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości