Gdy uczyłem jeździć się na gumie pewnego razu za bardzo wyrwałem motor i ułamał mi się tylni błotnik.. Zrobiłem coś takiego że uciąłem go prawie całkiem tuż pod lampą.. Tablice zamontowałem tuż pod lampą na resztce plastiku wygląda całkiem nieźle ale mniejsza o to..
Chodzi o to że w deszczową pogodę nie za bardzo mogę jeździć ponieważ bardzo mi chlapie po wjechaniu w wiekszą kałuże mam zachlapany cały zadupek i tylną cześć siedzenia czasami nawet i ja jestem zachlapany..
Ma ktoś może jakiś pomysł żeby temu zaradzić bez kupna nowego błotnika..?
Chciałbym żeby to ładnie wyglądało.. Coś takiego jak na załączniku przymocowane na tylniej osi
Przypominam że chodzi o GB Street.
Z góry dzięki..
Pozdro










Ciekaw jestem jak to wygląda