Z multicara często brałem przeróżne części, i żadnych problemów nie miałem.
Tak jak koledzy piszą- bardzo warto założyc 110, nawet nie dla samych prędkości ( bo wzrosną na ori przełożeniach nieznacznie) ale dla komfortu podróżowania. Tam nie ma jak w 50tce kręcenia na każdym biegu, żeby bujnął się, trzy obroty manetką na 3biegach, i na czwórce lecimy bez dźwięku szlifierki z prędkością lepszej kolarki...
Spalanie też bez tragedii. Ustawić dobrze gaźnik, i będzie tak samo jak w 50tce, a nawet nie wiem czy nie mniej z faktu że nie kręci się go wysoko.