Dokładnie tak. Zrobię foty i załączę tu. Pomysł b. ciekawy /japoński/. Nie ma wybuchów niedopalonej mieszanki w kolanku a co najgorsze w tłumiku. Małolaty lubią strzały z tłumika. Prosta sprawa jak to się robi. Ale tzw. katalizator, czy konstrukcję tłumika szlag trafia. Japońce zastosowali to pierwsi w Azji, bo chcieli wejść szybko na rynek UE, maja tu lepszą sprzedaż niż w USA. Ten zawór rozprężny /płaska blaszka/ powoduje oddanie nadciśnienia na zewnatrz /do atmosfery/ lub właśnie do króćca ssawnego. Masz dopał wtedy,

ha. I to jest rola tejże mosiężnej rurki. Ale zobaczymy co patenciarz powie. Kolejne zastosowanie tejże rurki to jest potrzebne podciśnienie do zaworu/kraniku podciśnieniowego. Ale nie chcę wyprzedzać "patentu". Czekamy na jego stanowisko. Zawsze można napisać do Zongshen'a lub Leoncin'a z tym pytanie. Dzisiaj nie jest to już problem. ALIBABA /czyli europejski ebay- b. malutki w porównaniu/ wszystko przekieruje do fabryki. Już im dałem popalić z pewnym swoim "patencikiem", ale bez cudzysłowia. I takie tam różne nocne dywagacje z chinolami. Też mają tłumacza w google., to kontakt jest natychmiastowy. Ostatnio chciałem sprowadzić dwa silniki 110 ccm poziome, ale wybili mi z głowy ship'mentem /kosztami dostawy/. Realna opłacalna ilość to 10 pcs. Ale ja nie mam 10 chętnych kumpli. Tymi słowami im podziekowałem w danym temacie. Hurtownie w Polsce zamówiły po kilkaset sztuk, licząc na business z kat "B". I sprzedają bez ryzyka dla straty JEDNEGO silnika,

ha... takiego przyszłego mojego.
EDIT:
Prosiłbym o trzymanie się głównego wątku tematu / ReallY