Ostatnio mam dość notoryczny problem z którym nie mogę sobie za nic poradzić otóż
Zabieraki te kochanie zabieraki przez 14tys km miałem ich przynajmniej 4-5 kpl nowych...
Niedawno założyłem nowiutkie miesiąc temu a dzisiaj co już zębateczka lata już nie mam sił do tego wszystkiego...
Ma ktoś jakiś dobry patent na te zabieraki ? sztywna zębatka ? jakieś lepsze tworzywo ?
Próbowałem dorobić sam z twardej gumy jebania 4h na próżno po 2dniach w feldze ujebało przegrody które trzymają zabieraki.
Prosiłbym o dobry patent
Dodam iż to nie jest już seria 120ccm Lifan + wałeczek z40 robi już robotę 


