Od początku chciałem coś w gazie i w końcu się trafiła, krótkie info:
-silnik 2.2 bez v-tec'a 140koni (choć w dowodzie jest 185km, chyba jakiś błąd), sekwencyjna instalacja gazowa brc, ogólnie pracujący dobrze,
- 1992r, nadwodzie pod względem korozji nie jest jakoś specjalnie zaawansowane, drobne defekty lakieru i spasowania zderzaka ale nie ma tragedii.
-gadżety: radio na karty sd/usb,tempomat,ele szyby, ele lusterka,jakieś tam kubełkowe fotele (trzymają fajnie),ele szyberdach i to chyba tyle - trochę biedna wersja ale lepsza taka niż żadna, alu w komplecie z furą.
Ogólne wrażenia z jazdy - idzie jak szatan, mimo 140 koni (mało jak na prelude) to i tak jest czym pojechać, ok. 9 sekund do setki - może niezbyt szalony wynik ale przyjemnie jest, nowe zimowe opony, robione zawieszenie - w zakręty wchodzi świetnie. Przyjemności z jazdy daje dużo, długie opłaty, długi przegląd - nic tylko gazu do pełna i w drogę.
fotki niestety z ogłoszenia, samochód wiecznie brudny, zimno na dworze, umyć ciężko no ale trudno.












[/URL]