No to tak Kupiłem go dokładnie w czwartek o godz 20.40 z sąsiedniego miasta oddalonego o 30km. Tak wyglądał po przywozie prosto do mnie:
Wczoraj posiedziałem przy nim i złożyłem do kupy, no i odpaliłem. Kolega mówił mi że przy tym moto siedziało już 4 mechaników i żaden nie wiedział co jest z nim. A co do czego to w gaźniku brakowało zaworka od pływaka
No i moto zapier****










