• Administrator
  •  

    Pomóż nam utrzymać forum i wyłącz blokowanie reklam <moto>
     

YAMAHA YZF R6

Zaprezentuj swoją maszynę.
Awatar użytkownika
cysta
Specjalista
Specjalista
Posty: 198
Rejestracja: pt 12 sie, 2011
Lokalizacja: ÂŁowicz

Re: YAMAHA YZF R6

Postautor: cysta » sob 07 kwie, 2012

Blu pisze:Wjedziesz w zakręt za szybko i na 100000000000000000% ściśniesz heble na maxa. I pojedziesz prosto. I tyle z twojej poukładanej głowy.

Ktoś kto ma poukładane w głowie nie wejdzie w zakręt za szybko.
Istnieje w człowieku takie coś jak niepewność i strach.
A tylko debile się nie boją...
Jak była prosta, szeroka, czysta, ładna pogoda- to i ja bym delikatnie zaczął przyśpieszać.
Ale nie odbija mi palma, jak czuje, ze mam moc pod manetką...

Blu pisze:Istnieje fajne przeświadczenie że jak "ktoś ma poukładane w głowie" to od razu może na supersporcie latać. Niestety "poukładane w głowie" nie pokaże Ci jak i kiedy hamować ani jak balansować na zakrętach.

Nierozróżniasz doświadczenia od tego "poukładania w głowie"... Możesz się uczyć wychodzić samochodem z poślizgu- TY MASZ DO NIEGO NIEDOPUŚCIĆ! W zakręt w śnieg nie wchodzisz 120... I gówno Ci da Twoje doświadczenie, bo nigdy nie wiesz w którym momencie jednak koło złapie przyczepność, i czy oblodzenie bylo miejscowe czy po całej drodze... Wyobraźnia- świadomość, że " aha, jak będe dochrzaniał po wsi 140/180 to może traktor/kombajn będzie wyjeżdzał albo dziecko za piłką wybiegnie- będe jechał te 80 albo wolniej" świadomość przewidzenia i pewne prawa fizyki .
A co do ściskania hebla- 990 na 1000 doświadczonych DROGOWYCH motocyklistów w warunkach drogowych pewnie ścisnęło by bo to taki odruch. Ważne by w pore odpuścić.
Adaś, sorki za śmiecenie...


Awatar użytkownika
Yato
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 1528
Rejestracja: sob 03 wrz, 2011
Lokalizacja: Olkusz

Re: YAMAHA YZF R6

Postautor: Yato » sob 07 kwie, 2012

fajna r6 ;]
Ale mi przód przypomina tzr'e xd

Awatar użytkownika
adam94pp
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 748
Rejestracja: śr 05 paź, 2011
Lokalizacja: Giby
Kontaktowanie:

Re: YAMAHA YZF R6

Postautor: adam94pp » sob 07 kwie, 2012

Hahaha tzrka troche mniejsza jest :D

Outer
Weteran
Weteran
Posty: 484
Rejestracja: wt 21 gru, 2010
Lokalizacja: Polska

Re: YAMAHA YZF R6

Postautor: Outer » sob 07 kwie, 2012

cysta

Bardzo dziecinnie mylisz pojęcia.

Nie chodzi tutaj o to, że ktoś nie wjedzie za szybko w zakręt, bo wjedzie i to nie raz, ale właśnie o to, że jak wjedzie za szybko, to wiedział co robić, a na dres sześć bardzo, ale to bardzo łatwo przeholować, bo maszyna pozoruje, by zapie*dalać nią i nie czujesz prędkości. Zwykle przez tak trywialną rzecz giną młodziki.

Nierozróżniasz doświadczenia od tego


że 18 latek ma całkiem inną koncepcję życia, niż znajomy 38 letni motocyklista na ninjy zx6r, którą blurey jeździł i zacytuje "pi***ole takie moto, nie da się jeździć, wjeżdżam w zakręt a tu grubo ponad 100, myślałem, że 50" (w cytatach nie trzeba cenzurować!) i tak dalej i tak dalej.


990 na 1000 doświadczonych DROGOWYCH motocyklistów w warunkach drogowych pewnie ścisnęło by bo to taki odruch. Ważne by w pore odpuścić.


Dokładnie to 50 doświadczonych na 1000, z czego 50% traci przez to życie. Ja osobiście wiem idealnie i dokładnie jak hamować i wyzbyłem się tego odruchu, ale i tak na ninje czy supersporta bym nie wsiadł.

Jak była prosta, szeroka, czysta, ładna pogoda- to i ja bym delikatnie zaczął przyśpieszać.


A chcesz się założyć, że przekroczyłbyś maksymalną prędkość gsa 500? To nie jest takie łatwe jak ci się wydaje.

Awatar użytkownika
Alpen
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 3588
Rejestracja: pt 12 lis, 2010
Lokalizacja: WWE

Re: YAMAHA YZF R6

Postautor: Alpen » sob 07 kwie, 2012

Outer pisze:A chcesz się założyć, że przekroczyłbyś maksymalną prędkość gsa 500? To nie jest takie łatwe jak ci się wydaje.

Dokładnie, łatwo nie jest. Jeździłem GPZ 500S, CBR 600 f4i i... Nie dla mnie to, za młody i za głupi jestem aby się na to porywać... Jeżeli już to 'słaby' GS 500 na początek.
modó³ wm mugen sport cdti


Awatar użytkownika
cysta
Specjalista
Specjalista
Posty: 198
Rejestracja: pt 12 sie, 2011
Lokalizacja: ÂŁowicz

Re: YAMAHA YZF R6

Postautor: cysta » sob 07 kwie, 2012

Outer pisze:Nie chodzi tutaj o to, że ktoś nie wjedzie za szybko w zakręt, bo wjedzie i to nie raz, ale właśnie o to, że jak wjedzie za szybko, to wiedział co robić, a na dres sześć bardzo, ale to bardzo łatwo przeholować, bo maszyna pozoruje, by zapie*dalać nią i nie czujesz prędkości. Zwykle przez tak trywialną rzecz giną młodziki.

Troszkę, bo raptem 15tyś km przejechałem i nawet na 70tce można sie ładnie obalić, ale mimo to, nic mi nie jest, nie podniecam się tym, że miałbym wypadek itd... A wiesz czemu?
Bo staram się do tego niedopuścić.
I właśnei teraz zaprzeczasz temu co powiedziałeś- motor nie może Tobą prowadzić, tylko Ty motocykl... A w takiej sytuacji, skoro motor pozoruje, że jadę 50, a jadę 100, to on Ciebie prowadzi... A Ty jesteś jedynie takim dodatkiem, którym daje się sterować w kilku procentach.
To doświadczenie buduje umiejętności, ale Ty chcesz sie uczyć co robić w zakręcie, na swoim motorze, w ruchu ulicznym? Dziękuje bardzo, rozbijaj swój motor, ale MNIE masz nie ruszyć jak Ci coś z tego nie wyjdzie...
Nie raz przez nasze chińskie doskonałe opony motor kusił o wywrotkę, albo przez swoją głupotę za szybko wszedłem w zakręt właśnie- reakcja hamulcem, niedoprowadzenie do zablokowania koła- w pore puszczenie klamki, albo na ulicy leżący piach... Mając takie motocykle musisz miec do nich oprócz umiejętności respekt i z dystansem podchodzić- bo ja umiem.
Daj mi motor, wynajmij plac, z przyjemnością się pouczę. Bo o to Ci chyba tutaj chodzi... Chyba...

Outer
Weteran
Weteran
Posty: 484
Rejestracja: wt 21 gru, 2010
Lokalizacja: Polska

Re: YAMAHA YZF R6

Postautor: Outer » sob 07 kwie, 2012

W sumie powtórzyłeś moje słowa.

motor nie może Tobą prowadzić, tylko Ty motocykl


I do tego potrzeba doświadczenia, zwykle jak ujeżdżasz słabszą maszynę jak chcesz, dres sześć tobą już tak nie zamiata, bo wiesz jak jeździć.

A Ty jesteś jedynie takim dodatkiem, którym daje się sterować w kilku procentach.


Cały czas o to mi chodzi i chyba nie raz tutaj to napisałem. :)

To doświadczenie buduje umiejętności, ale Ty chcesz sie uczyć co robić w zakręcie, na swoim motorze, w ruchu ulicznym?


hehe, to jest najczystsze w postaci doświadczenie.

Dziękuje bardzo, rozbijaj swój motor, ale MNIE masz nie ruszyć jak Ci coś z tego nie wyjdzie...


Tutaj nie mam pojęcia o co ci chodzi.


albo przez swoją głupotę za szybko wszedłem w zakręt właśnie- reakcja hamulcem, niedoprowadzenie do zablokowania koła- w pore puszczenie klamki


Zrób to samo na wściekłej 600, z 2x większą prędkością i z 20x mocniejszymi i bezwzględnymi hamulcami. Gleba kolego. Chociaż prawdopodobnie, była to i tak niska prędkość, a tobie brakowało umiejętności i doświadczenia przy jeżdżeniu ~90 km/h. Bo powiem ci, że u mnie w k125 na chińskich gumach jeżdżę teraz na zakrętach po 80-90 km/h i jakoś nie jest mi w ogóle źle. :) A początkowo wiadrem bałem się na tych samych zakrętach jechać 70 i hamowałem do 60.

Mając takie motocykle musisz miec do nich oprócz umiejętności respekt i z dystansem podchodzić- bo ja umiem.


Ty mówisz to do mnie, czy do kolegi z tematu, który będzie ujeżdżał r6? Bo znowu powtarzasz mnie. Nie nie umiesz i przekonasz się jak wsiądziesz na supersporta, Blurey, jeździec nędznej zetki 50 "pojade nindżą ale spokojnie bo kurde nie moje itp" pierwszy raz wsiadł i nawet nie wiedział kiedy, miał na blacie 180 km/h na drodze, gdzie ja boję się jechać 90,a blurey jako jeździec słabej 50, 70 km/h. To wciąga, uzależnia i wyłączasz się ty i twój "respekt" tak to działa kolego. :) I zwykle kwitujesz to zdaniem "ale to za***rdala" co świadczy, że nie jesteś gotów, motocykl nie jest dla każdego.


Daj mi motor, wynajmij plac, z przyjemnością się pouczę. Bo o to Ci chyba tutaj chodzi... Chyba...


Zwykła jazda słabszym sprzętem po naszych drogach, wjeżdżenie się w sprzęt, znużenie sprzętem-o, czas na zmianę. Tyle. Kolegę z tematu na początek gs 500 by przerażał, a zobacz czym będzie jeździł.

Chociaż plac byłby miło widziany, a dla dres sześć raczej powiedziałbym tor wyścigowy.


Jeszcze mam pytanie do założyciela.
Ciuchy na supersporta oczywiście masz?
Ostatnio zmieniony sob 07 kwie, 2012 przez Outer, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
BarneY
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 732
Rejestracja: pn 30 maja, 2011
Lokalizacja: Wolice

Re: YAMAHA YZF R6

Postautor: BarneY » sob 07 kwie, 2012

Outer, Co do ubrań.
Widziałeś w Polsce kiedykolwiek DOBRZE ubranego nastolatka na motocyklu ? <lol>
W Polsce ludzie zaczynają się ubierać na moto ,,dobrze", jak zrozumieją co to znaczy ból pleców itd .
Niestety...
Ostatnio zmieniony sob 07 kwie, 2012 przez BarneY, łącznie zmieniany 1 raz.
JeÂśli pomogÂłem - postaw browarka :D

DziĂŞki :)

Awatar użytkownika
Alpen
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 3588
Rejestracja: pt 12 lis, 2010
Lokalizacja: WWE

Re: YAMAHA YZF R6

Postautor: Alpen » sob 07 kwie, 2012

BarneY pisze:Widziałeś w Polsce kiedykolwiek DOBRZE ubranego nastolatka na motocyklu ? <lol>


Tak. Brat cioteczny, 20 lat.

Obrazek

Żeby nie było, wcześniej katał Z125 i GPZ 500S którymi jeździłem, 140km/h i skończyłem bo gdybym jeździł dłużej to na pewno na tych 140 by się nie skończyło... :E
modó³ wm mugen sport cdti

Awatar użytkownika
mateusz167
Weteran
Weteran
Posty: 406
Rejestracja: sob 13 lis, 2010
Lokalizacja: Olsztyn

Re: YAMAHA YZF R6

Postautor: mateusz167 » ndz 08 kwie, 2012

Alp3n, Mam kumpla który tak na nsr125 jeździł (w takim stroju) a teraz właśnie jedzie po cbr 600 albo gsxr 600 do Niemiec bo właśnie zdał prawko .

Awatar użytkownika
Olo
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 1857
Rejestracja: sob 01 sty, 2011
Lokalizacja: ÂŁĂłdÂź, retkinia

Re: YAMAHA YZF R6

Postautor: Olo » ndz 08 kwie, 2012

BarneY pisze:Widziałeś w Polsce kiedykolwiek DOBRZE ubranego nastolatka na motocyklu ?

Ja zawsze latam w kurtce motocyklowej z ochraniaczami, nakolannikami oraz rękawiczkami :)
Mając 2 szlify zrozumiałem, że na moto wychodzi się w odpowiednim stroju.
Jak kogoś stać na moto to na odpowiedni strój też powinno ;)
http://www.polskajazda.pl/Motocykle/Zipp/Shock/109607
Obrazek[/URL]
Motocykl jest bogiem,
prêdkoœÌ na³ogiem
Pal gumĂŞ i szalej,
nie myÂśl co dalej

Awatar użytkownika
BeNeK
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 2584
Rejestracja: sob 13 lis, 2010
Lokalizacja: Nienadowa
Kontaktowanie:

Re: YAMAHA YZF R6

Postautor: BeNeK » ndz 08 kwie, 2012

ja zrobię moto później strój :D
kurtka jest
jakieś podstawowe ochraniacze na deskorolkę i chwilowo będzie :) później się pomyśli nad czymś innym tylko jeszcze poczekam albo kupię szybciej ale trochę większe bo myślę że jeszcze podrosnę ;P
Motocykl - uzaleÂżnia, pochÂłania czas i pieniÂądze, a czasem i nawet jest waÂżniejszy niÂż wÂłasna kobieta...

Pozdrawiam BeNeK
Lewa !!

Awatar użytkownika
Stefcio997
Weteran
Weteran
Posty: 337
Rejestracja: sob 17 mar, 2012
Lokalizacja: Olsztyn (W-M)

Re: YAMAHA YZF R6

Postautor: Stefcio997 » ndz 08 kwie, 2012

Hah, ja już nie mam tego problemu ;] wiec kurtki mam nawet 2 ;p na zimniej i na cieplej.
She's not girl, she's so bad.
She's the best ride I ever had.
http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=22630240

Awatar użytkownika
Prelude
Administator
Administator
Posty: 748
Rejestracja: pt 12 lis, 2010
Lokalizacja: ZGL
Pojazd: Corsa C FL
Podziękował : razy
Kontaktowanie:

Re: YAMAHA YZF R6

Postautor: Prelude » ndz 08 kwie, 2012

To jak się na moto ubieracie nijak pasuje do tego tematu.

Awatar użytkownika
adam94pp
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 748
Rejestracja: śr 05 paź, 2011
Lokalizacja: Giby
Kontaktowanie:

Re: YAMAHA YZF R6

Postautor: adam94pp » wt 10 kwie, 2012

Dookladnie nie spamic mi tu



Wróć do „Nasze motocykle”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości


Created by Matti from StylesFactory.pl modified by Moto-4t
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
phpBB Xmas © PhpBB3 BBCodes
modified by Prelude
©2010-2021 Moto-4t.pl