Witajcie .
W moim 72 mam używaną głowice , po jakiś 4000 km zaczęło hałasować łożysko wałka . U kolegi chciałem go zmienić i zębaka rozrządu wpadła mi do silnika , zmuszony byłem rozebrać całą "górę silnika" . Założyłem nowy wałek , i stara uszczelkę . Dojechałem do domu , rozebrałem ponownie , założyłem nowe uszczelki , ustawiłem rozrząd co do mm . Odpalam - hałas jakby tłok walił o głowice\zawory . Rozebrałem , żadnych śladów uderzeń itp . Znowu poskładałem , i teraz mnie hałasuje , ale nie wkręci się na więcej niż 5 k obrotów .
Jakieś sugestię ?











