Niedawno jakiś miesiąc temu zakupiłem używanego rometa z125 z 2007 roku. Sprzedający zapewniał mnie ze motocykl jest w pełni odblokowany. Zdaje mi się ze nie kłamał bo już na czwórce łapałem 100km/h.
Ale ostatnio zauważyłem ze coś z moim romecikiem jest nie tak
Teraz na czwórce z ledwością lapie 90 km/h a na piątce 105 km/h. Nie mam pojęcia co sie mogło stać
Czesto stawiałem go na parkingu to może mi kto cos poprzykręcał jakieś śruby
Zabiorę się za czyszczenie gaźnika może to cos pomoże
Moze wiecie co jest mojej zetce, moze macie inne propozycje?
Podejrzewałem ze mógł sie spalić moduł ale według mnie to nie możliwe bo by wtedy nie odpalił
prosze was o pomoc i o porady
z góry dziękuje






---> 





