Kazdy pisze żeby docierać zawory, ale czy ktoś z was to robił?
Jeszcze nigdy nie słyszałem żeby ktoś kupował nowe moto i rozbierał głowice tylko poto aby dotrzeć zawory.
No fakt na pewno jest to dobre ale samemu to nie zabardzo
a u mechaników to albo skasują jak poje**** albo nie będą umieć tego zrobić.
Ja ogólnie w 110 nie docierałem zaworów i zrobiłem 3tyś (no nie miał łatwo, bo robiłem długie trasy we dwóch) i chodził zajebiście.
Tak że jest to konieczny zabieg? bo mam nowego lifana 140 i nie wiem czy rozbierać głowice i dawać komuś aby dotarł mi te zawory? Jak wy sądzicie? jest to potrzebne ?
Ile by to mogło kosztować u jakiegoś mechanika? nigy nic mi mechanior nie robił więc się nie orientuje
Czy to samemu można łatwo zrobić? no wiem kupuje się pasty i pod wiertarke ale jak coś źle wyjdzie? to lipa









ściąganie głowicy, patrze nalewam paliwa do komory a tam wydech przepuścil. Pasta i wiertarka w ręke, i docieram, teraz chodzi idealnie.