Postautor: razor500 » ndz 29 maja, 2011
Mam taki problem. Kilka dni temu gdy chciałem odpalić motor z rozrusznika, rozrusznik kręcił prawie normalnie tylko wolniej niż normalnie. Niekiedy udawało się odpalić na rozrusznik, a nie kiedy nie(bo rozrusznik za wolno kręcił). Następnego dnia już nie było słychać jak kręcił, tylko jak nacisnąłem guzik rozrusznika to było słychać tak jak by "bzyyyyyyyy". Kierunkowskazy normalnie działają na wyłączonym silniku czyli aku nie jest do końca rozładowane. Podłączyłem wczoraj aku do ładowania. Ładował się z 5 godzin. Dopiero dziś miałem czas go podłączyć do moto. Jako, że nigdy nie odpalam zimnego silnika z rozrusznika(z przyzwyczajenia) to odpaliłem moto na kopkę pochodził z minutę zgasiłem go i chciałem odpalić z rozrusznika a rozrusznik wydaje dźwięk "bzyyyyyyyy" tylko, że po naciśnięciu guzika rozrusznika było "bzyyy" i to "bzyczenie" było coraz wolniejsze, aż nagle kompletna cisza. "Bzyczenie" było słychać 2-3sekundy. Co może być nie tak? Aha i mimo, że rozrusznik nie kręci, to kierunkowskazy na wyłączonym silniku działają, czujnik wbitego biegu też, więc aku nie jest do końca rozładowane.