Ostatnio w moim 107cc zmieniłem skrzynię biegów na taka jak miały ogary w 2008r
po skręceniu wszystkiego do kupy zaistniał problem z biegami
jak wcisną 1 jest ok z 1 na N to nie problem z N lub 1 na 2 to jest problem
muszę się chwilę bawić żeby wrzucić 2 najlepiej jest na wyłączonym silniku bo gdy ruszam kopką to czasem pomaga w przekręceniu tego wodzika
mam 3 wodziki i na wszystkich zachowuje się tak samo
doszedłem więc do wniosku że coś źle składam
patrzyłem na różne filmiki na youtube jak składają całe silniki ale nie widzę tam nic specjalnego
zauważyłem także ze gdy chcę wsadzić z 1 na 2 jak silnik był w ramie bez jednej osłony od sprzęgła to wodzik się wysuwa (ta cała część która dźwignia zmiany biegów obraca) i gdy nie ma koła zębatego wałka pośredniego to jest ok a gdy już założę to koło zębate i zabezpieczenie to ta wysuwająca się część wodzika się na nim blokuje
jest też problem z 3ecim biegiem
gdy jadę na 3 to szarpie tak jakby bieg wyskakiwał czy coś sądzę że 2 i 3 mają wspólny problem
na 4 jak jadę to już jest ok bieg dobrze trzyma 1 też dobrze trzyma nie wyskakuje ani nic
może ktoś powiedzieć co źle robię??? dodam ze raz jak wylądował u mechanika to mi powiedział że miałem źle wodzik założony
ale ja nie wiem jak można go inaczej ustawić
nie chcę rozkręcać aż tyle razy tego silnika
i teraz muszę ruszać z 2 i szybko zmienić z 3 na 4 żeby nie szarpał
dobrze że 107cc bez najmniejszego problemu rusza z drugiego biegu ale luz się przydaje i 1 też
potrzebna mi pilna pomoc
wiem że się trochę rozpisałem ale cóż zrobić




