Siemka,dzisiaj gdy wróciłem z krótkiej przejażdżki zobaczyłem czarną rurkę w środku której był jakby olej czy jakaś ciecz ale odpaliłem i nic nie wyciekało czy coś w tym stylu. Pomyślałem że to rurka od oleju ,ale chodzi mi o to że ona sobie swobodnie ,,dynda'' i jest przerwana.. 1 część jest z 1 strony a druga wchodzi do silnika z drugiej i widać że jest jakby urwana. Pomyślałem że ona mogła się po prostu stopić, bo miałem gorący silnik ( 32 stopnie )
Zobaczycie te 2 części na zdjęciach które tu zamieszczę. 1 z nich jest chyba od gaznika (mogę się mylić bo jestem amatorem) a druga gdzieś do silnika

Z mojej strony tyle a resztę widać na zdjęciach.
Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi.
Zdjęcia:
http://img860.imageshack.us/g/dsc00070mc.jpg/ (3)