





.



Aż się wierzyć mi nie chce że aż tak napinacz może być wyrąbany żeby łańcuszek na ząbkach przeskakiwał 


powiem wam tyle dzieki za rady i pomoc jaka tu otrzymałem lecz no nie było to musze rozpołowić silnik i zobaczyc co z napinaczem jest bo wgl nie napina.






A wgl to chodzi o to ze taki cypek powinien sie cofac spwrotem i powinien sie odsuwac i wtedy wszystko bedzie ok ale składam i jest zle.
Użytkownicy przeglądający to forum: Google Adsense [Bot] i 56 gości