Postautor: Latos » śr 20 maja, 2015
Panowie, mam to samo u siebie. 72ccm, gaźnik 22, dysza 80, filtr gąbkowy, śrubka od powietrza wkręcona na maxa, świeca trochę okopcona. Jak jadę z górki z odpuszczonym gazem i dodam gazu, to przez chwilę go zmuli, takie uczucie jakby jeszcze miał lekko przyhamować, strzeli w tłumik i dopiero wtedy jedzie jak powinien. Nie mogę za bardzo robić przegazówek, bo zaraz się dławi tak jakby na 50cc odwinąć gaz do końca na wolnych obrotach, robi buuu po prostu przy 4-5 tysiącach, mogę jedynie dać odrobinę gazu żeby zaczął przepalać i dopiero wtedy więcej żeby wszedł na obroty. Czytałem trochę i niektórzy pisali że rozrząd, moduł, ale nigdzie nie znalazłem co komu pomogło. Co na to powiecie?
Ostatnio zmieniony śr 20 maja, 2015 przez
Latos, łącznie zmieniany 1 raz.