Witam wszystkich.
Mam otóż taki problem.
Bylem szczęśliwym posiadaczem motorower Barton Volcano z silnikiem 139 fmb. Aż pewnego dnia stało się to co się nie miało stać.
Problem polega na tym że stracił iskre, nie pomogła wymiana cewki i modułu, kable sprawdzałem i są dobre, sprawdzałem to na kilku świecach.
Czy jest ktoś kto może miał podobny problem i uudało mu się go rozwiązać?
Dodam że jednego dnia jeździł normalnie, na noc go odstawiłem do garażu, a rano jak przyszedłem już nie chciał odpalić.
Wszystkie światła działają, rozrusznik kręci wałem czyli to nie wina elektroniki. Czy może warto jeszcze wymienić cały komputer(cdi chyba?).




