Witam
Ostatnio poskładałem 2 zepsute silniki w 1. Na poczatku wszystko było git. Po ok 50km zaczęło się coś dzwinego. Na 4 biegu coś regularnie powodowało wyczuwalne wibracje i co najdziwniejsze czasami występujące a czasami nie. Niestety ostatnio coś stało się także z 2. Coś regularnie stuka na tym biegu co słychać z kilku metrów, ale nie powoduje to wibracji jak na 4 b. Jeździć się da bo 2 się mało używa. Na weekendzie chyba rozbiore skrzynie i bd oglądał jak to się ma. Zastanawia mnie tylko co to może być?? Wałek krzywkowy? Dodam że na żadnym biegu nic nie szarpie.




