Shock
Będąc na zakupach w Realu w wieku 11 lat, zobaczyłem 2 skutery na wystawie i się napaliłem na motobi żbik II, ten drugi to był jakiś coliber. Skuter miałem już wybrany teraz musiałem odkładać przez 2 lata i czekać aż będę miał kartę. W między czasie pojawiało się dużo nowych salonów i skuterów. Na giełdzie zobaczyłem coś ścigaczo podobne, które nazywało się moto-ventus catena, lepiej mi się podobało od żbika

Zobaczyłem reklamę ogar 900, te duże koła i manualna skrzynia biegów, wszystkie skutery odrzuciłem

Przed kupnem tata miał znajomego, który sprowadza firmowe motocykle z USA. Napisałem do niego listę z tzr'kami, rs'kmi itp. Niestety przeliczając koszty transportu nie opłacało się i w dodatku usłyszałem że to 2t i od razu skojarzyło mi się z trabantem, laniem oleju do baku i dźwięku

Znowu wróciłem do ogara, wtedy pojawiła się jeszcze wersja racing
![;]](https://forum.moto-4t.pl/images/smilies/krzywy.gif)
W salonie utargowałem już kilka stówek i byłem przekonany że go kupię. Wybrałem się jeszcze na giełdę gdzie stał shock. Wiedziałem że chcę ogara900r ale jeszcze mnie tata zachęcił żebyśmy podeszli pod tego shock. Na pierwsze wrażenie lepiej mi się spodobał od ogara. Sprzedawca powiedział że mam jeszcze 72ccm i się skłoniłem żeby kupić shock'a
JAWA
Oglądając legenty prl'u chodząc na Moto Weteran Bazar narobiłem sobie chęci na ogara 200. Chciałem też przy okazji nauczyć się majsterkować trochę. Wybrałem się na MWB w poszukiwaniu, niestety totalne trupy, albo bez dokumentów. Oglądając ten złom, podszedł do mnie pewien dziadek i zapytał czy nie chcę jawki. Wziąłem od niego nr. telefonu, umówiłem się, zobaczyłem że jawka w miarę to kupiłem
