• Administrator
  •  

    Pomóż nam utrzymać forum i wyłącz blokowanie reklam <moto>
     

Czy mieliście kiedyś jakiś wypadek?

Rozmowy o wszystkim innym niż motoryzacja.
Awatar użytkownika
MorasStreet01
Praktykant
Praktykant
Posty: 64
Rejestracja: śr 29 gru, 2010
Lokalizacja: CiechanĂłw

Re: Czy mieliście kiedyś jakiś wypadek?

Postautor: MorasStreet01 » czw 10 lut, 2011

Ja też nie kojarzę sobie wypadków i kolizji z moim udziałem ;D. Mam przebieg ok. 5 koła. Ale nowy sezon tuż - tuż... <rotfl>


Awatar użytkownika
Alpen
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 3588
Rejestracja: pt 12 lis, 2010
Lokalizacja: WWE

Re: Czy mieliście kiedyś jakiś wypadek?

Postautor: Alpen » pt 11 lut, 2011

a i miałem jeszcze prawie glebę na ogarze :| jechałem 70km/h na budziku przede mną był lekki łuk w lewo a potem w prawo (tam to się lata 75km/h~80km/h licznikowe) ja już się składam a patrzę tam kolejka do fryzjera i szereg aut wzdłuż szosy po oby stronach <szok> <boisie> i jeszcze stara babka szła pośrodku wolnym krokiem.... ja po heblu przednim, jakoś odbiłem w wpadłem na chodnik o szerokości 1m z "budzikową" 65, jakoś się wymigałem. o dziwo tylko lusterkiem po płocie komuś przejechałem ale lusterko było blisko kiery, teraz tam 45km/h nie przekraczam :)
modó³ wm mugen sport cdti

Awatar użytkownika
Stunti
Weteran
Weteran
Posty: 699
Rejestracja: wt 30 lis, 2010
Lokalizacja: Grajewo

Re: Czy mieliście kiedyś jakiś wypadek?

Postautor: Stunti » sob 12 lut, 2011

Ja dopiero szlifa zaliczyłem :( Ale na szczęście nic się nie stało
Obrazek

Awatar użytkownika
imbirek
Majster
Majster
Posty: 101
Rejestracja: sob 01 sty, 2011
Lokalizacja: Bieszczady

Re: Czy mieliście kiedyś jakiś wypadek?

Postautor: imbirek » pn 14 lut, 2011

Był wieczór, wakacje i robiło się już ciemno. Na parkingu na serpentynach stałem ja, dwaj kumple na Romecie 777 i kolega na 50-T1. Koledzy już jechali więc postanowiłem, że ich odwiozę. Jechaliśmy sobie spokojnie, ja ich wyprzedziłem i widząc, że jestem dużo do przodu postanowiłem poczekać. Zatrzymałem się na poboczu i czekałem. Koledzy mnie dogonili i ten na 50-T1 jechał pierwszy a my za nim. Ciągneliśmy się tak przez dłuższą chwile. Gdy dojeżdżaliśmy do lasu byłem trochę z tyłu i lekko przyśpieszyłem. Kolega na starym Romecie zaczął hamować ale, że nie miał światła stopu z tyłu to nie widzieliśmy go.... koledzy na skuterze dali radę jakoś go ominąć a ja jako, że był to mój początek z Ogarem wiadomo - zahamowałem z całej siły na przód :/ Droga była opiaszczona i przednie koło się zablokowało co skutkowało przewróceniem się motoru i szlifowanie po asfalcie. Zahamowałem jak miałem około 40km/h więc troszkę mocno uderzyłem bokiem o drogę. Gdy się zatrzymałem szybko podniosłem sprzęt, pooglądałem z każdej strony i szybko żegnając się z kolegami pojechałem do domu.W garażu jeszcze raz przyjrzałem się Ogarkowi - zeszlifowana klamka hamulca przedniego, porysowana obudowa lusterka i manetka gazu, zagięty podnóżek kierowcy oraz pęknięta guma podnóżka a na dodatek przerysowana duża osłona wydechu i bok wajchy hamulca nożnego. Niestety najbardziej "boli" mnie ta osłona, ponieważ trochę brzydko to wygląda. Ja zdarłem rękawicę i mimo kurtki miałem zdartą skórę na ręce oraz siniaki na nodze. Była to moja pierwsza i narazie jedyna (odpukać) wywrotka :) Zdarzyło się to dość dawno, teraz jestem bardziej doświadczonym kierowcą ^^ Jak to się mówi: "motocyklistów dzieli się na tych którzy się wywrócili i na tych co dopiero się wywrócą (lub się do tego nie przyznają)" :P
"ChoĂŚ bym PĂŞdziÂł CiemnÂą DolinÂą,
ZÂła SiĂŞ Nie UlĂŞknĂŞ -
Bo Halogen W MotĂłrze Mym Tkwi..."

MĂłj Ogar 900 --> http://imbirek22.mojemoto.pl/ (komentarze mile widziane) ;)

samoo96
Weteran
Weteran
Posty: 504
Rejestracja: wt 25 sty, 2011
Lokalizacja: GorzĂŞdĂłw
Kontaktowanie:

Re: Czy mieliście kiedyś jakiś wypadek?

Postautor: samoo96 » pn 14 lut, 2011

Uczyłem się troche 'stuntu'? mniejsza o to juz dobrze było na jednym na przednim kółeczka.. To spróbowałem czegoś nowego i stanołem na siedzeniu było dobrze wychodziło i git.. ale gdy nagrywałem filmik kiedyś jechałem przez takie osiedle jak by.. i dopóki były domy po obydwu stronach ulicy to jechałem jak po sznurku na siedzeniu ale skończyły się domy i zawiał wiatr z laki..;/ zrzuciło mnie z motoru ja sie targałem z 20m po asfalcie a motor przyjebał w płot przy prędkości 40-5-km/h naszczęście nic mi się nie stało ponieważ zawsze zakładam skurzaną kurtke i rekawice wiadomo jeansy.. gdyby nie rekawiczki miałbym całe rece poździerane ponieważ całe się zdarły prawie na wylot.. kurtka również.. na kasku były chyba z 3 ślady uderzenia o asfalt.. Niestety nagrania nie mam ponieważ kolega nagrywający filmik nie mógł go nagrać ponieważ zadzwonił do niego tata.. koszt naprawy całego moto wyniósł mnie 1300zł bez roboty ponieważ dobrze znam tego goscia u którego kupiłem moto..
DoradziÂłem Ci coÂś..? :)
WciÂśnij 'pomĂłgÂł' albo postaw piwko..:)
________________________________________________
Pal gume a nie dusze..;D

http://www.polskajazda.pl/Motocykle/GB/Street/97134


Awatar użytkownika
Frugo
Uczeń
Uczeń
Posty: 31
Rejestracja: sob 19 lut, 2011
Lokalizacja: ÂŁĂłdÂź
Kontaktowanie:

Re: Czy mieliście kiedyś jakiś wypadek?

Postautor: Frugo » ndz 20 lut, 2011

Jeden poważny szlif na razie ;) Oby już się nie powtórzył!
ÂŻycie motocyklisty liczy siĂŞ w kilometrach, a nie w latach...
Obrazek
Obrazek PiszĂŞ poprawnie po polsku.

kristo15
Posty: 1
Rejestracja: śr 02 lut, 2011
Lokalizacja: ModerĂłwka

Re: Czy mieliście kiedyś jakiś wypadek?

Postautor: kristo15 » ndz 20 lut, 2011

Ja miałem jeden wypadek (jeśli tak to można nazwać) :)
Jechałem z kolegą GB Street z naprzeciwka kolega skuterem z pasażerem.
I tak to było ze kolega chciał pogadać i żeby mnie zatrzymać zajechał mi drogę. oklaski
ja niestety nie zdążyłem wyhamować <wnerw> i poszliśmy na czołówkę :( przy ok 30 km/h. Nasi pasażerowie kolanami się Zderzyli (jeden po jednej stronę drugi po drugiej stronie drogi leżeli i jęczeli) <wysmiewacz> . Kierowcom nic się nie stało <brawo> Ucierpiały tylko nasze maszyny (bez większych szkód) <okok> i pasażerowie.
Motor jest jak wĂłdka, po niÂżej litra nie opÂłaca siĂŞ kupowaĂŚ

Awatar użytkownika
BeNeK
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 2584
Rejestracja: sob 13 lis, 2010
Lokalizacja: Nienadowa
Kontaktowanie:

Re: Czy mieliście kiedyś jakiś wypadek?

Postautor: BeNeK » ndz 20 lut, 2011

uuu ja nie zliczę na routku się szalało kiedyś to ze 30 myslę :D
a miałem jeden z kolega autem
i w lesie łańcuch mi strzelił jak ciagliśmy drzewo traktorem i mi strzelił w nogę jeszcze kilka cm a urwalo by mi jaja i wykreciło ku***a :D
Motocykl - uzaleÂżnia, pochÂłania czas i pieniÂądze, a czasem i nawet jest waÂżniejszy niÂż wÂłasna kobieta...

Pozdrawiam BeNeK
Lewa !!

Awatar użytkownika
Alpen
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 3588
Rejestracja: pt 12 lis, 2010
Lokalizacja: WWE

Re: Czy mieliście kiedyś jakiś wypadek?

Postautor: Alpen » ndz 20 lut, 2011

Benio, a nachlany binek z routerem? :P to co abdul cały czas fotkami zarzucał to co to było?
modó³ wm mugen sport cdti

Awatar użytkownika
choinka
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 4222
Rejestracja: sob 13 lis, 2010
Lokalizacja: SierakĂłw

Re: Czy mieliście kiedyś jakiś wypadek?

Postautor: choinka » ndz 20 lut, 2011

Ja kiedyś podjeżdżam pod szkołę było mokro a co za tym idzie ślisko jak zawsze hamuję przodem i zaczynam skręcać i mi przednie koło uciekło dwa plastiki porysałem i ucierpiało kolano blizne mam do teraz :)

Awatar użytkownika
paweł15
Uczeń
Uczeń
Posty: 37
Rejestracja: ndz 13 lut, 2011
Lokalizacja: wielkopolska

Re: Czy mieliście kiedyś jakiś wypadek?

Postautor: paweł15 » śr 23 mar, 2011

ale jak to mówią sezon bez wypadku to sezon nie udany <rotfl>
...Droga moim domem a nie odcinkiem, ktĂłry do niego prowadzi....

Spidi67
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 1222
Rejestracja: wt 02 lis, 2010
Lokalizacja: ---

Re: Czy mieliście kiedyś jakiś wypadek?

Postautor: Spidi67 » śr 23 mar, 2011

albo że zaczał sie zeson na warzywa <glupek>
<troll>

tubiś12
Praktykant
Praktykant
Posty: 67
Rejestracja: sob 25 gru, 2010
Lokalizacja: Nowy Sacz

Re: Czy mieliście kiedyś jakiś wypadek?

Postautor: tubiś12 » sob 02 kwie, 2011

Ja dzisiaj założyłem modół rozblokowany io i jadę na działki patrzę a jakiś facet przekopuje grządkę no to ja żeby szpan zwolniłem tak że ledwo się toczyłem i full gaz i mato obruciło ogara i pękł mi jeden plastik ale mi się nic nie stało

Awatar użytkownika
BeNeK
Stały Bywalec
Stały Bywalec
Posty: 2584
Rejestracja: sob 13 lis, 2010
Lokalizacja: Nienadowa
Kontaktowanie:

Re: Czy mieliście kiedyś jakiś wypadek?

Postautor: BeNeK » sob 02 kwie, 2011

o ile razy :d

np jechałem i chciałem skręcić w boczną drogę asfalt wydał się dobry i jak skręcałem dodałem gazu koła zamieszało ja spadłem moto o 180* i przednie koło zatrzymało się przed kaskiem

raz bawiłem się w małym terenie i cały czas sam grzebał ale szedł jak burza
ale raz zwolnił do 10km/h i grzebał przy ful obr na 3 biegu nagle złapał przyczepność poszedł jak strzała w ostatniej chwili odbiłem od takiego pala na którym stoi duży namiot ale i tak przywaliłem barkiem nie utrzymałem moto i się położyłem

i było wiele takich ciekawych sytuacji zwłaszcza jak raz kolega nagrał na filmiku

to przy whelle to przy kręceniu bączków na asfalcie się wyrwał to to to tamto :] najwięcej to w zimie jak na drodze oblodzonej lub z ubitym śniegiem obracało i nieraz się trzymało a nieraz glebka :>
Motocykl - uzaleÂżnia, pochÂłania czas i pieniÂądze, a czasem i nawet jest waÂżniejszy niÂż wÂłasna kobieta...



Pozdrawiam BeNeK

Lewa !!

Blu
Weteran
Weteran
Posty: 311
Rejestracja: ndz 26 gru, 2010
Lokalizacja: ZGL
Kontaktowanie:

Re: Czy mieliście kiedyś jakiś wypadek?

Postautor: Blu » sob 02 kwie, 2011

Ja opisze glebe, ale nie swoja.


Jakoś ze dwa lata temu byłem na Orlenie zatankować moją bestię ( to jakoś w wakacje było). Podjeżdżam pod stację i tam sobie stoi jakiś koleś ze skuterem. Zsiadam, idę do dystrybutora, leje i koleś (jakoś z 17- 18lat) pyta się mnie o cenę ogarka, ile nim wycisnę (może chciał się pochwalić że jego kibel "to 100 poleci", nie wiem) i takie tam. Poszedłem zapłacić, wracam i koleś w tym samym momencie rusza spod stacji. Chciał chyba przyszpanować i objechać stacje na full gazie. Na jego nie szczęście zahaczył nóżką o taką klapę metalową i zaliczył szlifa, a dostałem takiego ataku śmiechu że aż się popłakałem xD.


A ostatnio prawie nie wyje*ałem gościowi w du** na mieście. Ale w końcu czytanie "motocyklisty doskonałego" coś dało, bo zahamowałem na granicy zablokowania koła.
Ostatnio zmieniony sob 02 kwie, 2011 przez Blu, łącznie zmieniany 1 raz.
[center] Obrazek [/center]



Wróć do „Off-topic”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości


Created by Matti from StylesFactory.pl modified by Moto-4t
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
phpBB Xmas © PhpBB3 BBCodes
modified by Prelude
©2010-2021 Moto-4t.pl