Macie racje.
Zwróciłem uwagę nt. temat nie bez kozery, bo czytając na forum o chłopcach, którzy w du*** mają składki OC i jeżdżą bez niej nie wiedzą, że:
Jeżeli nie płacisz składki, to musisz wyrejestrować pojazd lub lecieć z minimum odcinkiem ramy z numerem na złomowisko. Zależy to od punktu złomowego, gdzie uzyskasz odpowiedni papier do Działu Rejestracji. Nie chcę tu jałowo dyskutować o różnych przypadkach, ale takie prawo w PL niestety jest. Dla wkurwników:
https://www.ufg.p...za-oc-i-ac.
Nawet jeżeli kupujesz pojazd to powinieneś mieć odcinki składek od poprzednich właścicieli. Wtedy śpisz spokojnie. Po rozmowach z ubezpieczycielami, wiem, że oni "szukają " swoich starych klientów i ich nękają lub zaczyna to robić komornik /po decyzji sądu/.
Co do kwestii Shadow'sa to rzecz jasna, że po wyrejestrowaniu możesz robić z hulajnogą co chcesz jak z bryczką. Warunek jest JEDEN. Nie mogą uczestniczyć w ruchu na drogach publicznych.
Jak masz wypadek bez ważnego OC i jest z TWOJEJ przyczyny to płacisz za szkody TY a nie ubezpieczyciel, którego NIE MA. Jeżeli dojdzie do tego uszczerbek na zdrowiu to z Twojej pensji, dochodów, emerytury po wyroku sądowym ratujesz życie, koszty leczenia, rehabilitację poszkodowanego lub poszkodowanych. I wtedy faktycznie może dojść do rekordu za 1,5 mln zł, bo TIR też kosztuje parę miedziaków.
Tak więc w szerszym aspekcie lub słowa tego znaczeniu zapierdaxamy po podwórku, lesie /też nie można w okresie temperatur pożarowych/, po polu.
Piszę to nie po to by dyskutować, ale po to ażeby była w głowach świadomość skutków prawa w Polsce i na Świecie. KUŹWA, tak jest....
