wiem że type R to benzyna i to nie taka mała, ale zapomniałem dopisać, że dlatego odpada.
Japoniec to byłby najlepszy wybór, części wcale nie są droższe niż do niemców i ludzie z głową go kupują, a potem dbają. No ale wychodzi na to, że jedyny słuszny wybór to vw lub audi w sumie czyli szukaj polo/golf czy a3, najlepiej sprowadzone z niemiec, bo jeśli jeździ już po polsce to przeważnie zawieszenia wymagają naprawy, już ktoś modził w elektryce, a licznik ma przebieg cofnięty już drugi raz (pierwszy po sprowadzeniu), no i wystrzegaj się wszelkiego typu tjuningowych lamp, które więcej szkodzą niż wyglądają.
Koleżanka właśnie ma civic VI z 99r., a silnik swap na b16b, kilka pierdół i ma 190KM 1.6 spalanie 8-12l, ale kopa ma nieziemskiego

, ja bym poszedł w coś takiego, bo sporotwe wersje nie tracą tak na wartości, ale jak ma być diesel to ok :<