bartonfigher77, do tej szkoły co ja chciałem iść to z egzaminu gimnazjalnego trzeba było mieć bodaj 85%, to już jest wyczyn. Potem testy fizyczne, to w określonym czasie musisz się wyrobić z ćwiczeniami, psychiczne to musisz nieźle wysilać banie, żeby dobrze odpowiadać, bo ponoć niektórzy w połowie wysiadają.
Ogólnie szkoła wojskowa nie jest łatwą szkołą, sam miałem iść, no ale do asów naukowych nie należę, więc poszedłem do zwykłego lica. Potem do policji to musisz wykonać kilka ćwiczeń w ciągu 1:45 min, jak więcej to Cię nie przyjmują i do zobaczenia za rok, znajoma miała inne kryterium, że musiała w ciągi 30 minut jak najwięcej razy wejść na czwarte piętro,o i le wiem rekord był 32 wejścia, ona miała 21 bodaj i się nie dostała, 3 razy próbowała, rok po roku, aż wreszcie jej się udało.
Nie wiem jak to dokładnie jest z tym przyjmowaniem, bo dawno się w tym orientowałem i nie pamiętam już, póki co jestem w drugiej klasie liceum i po maturze składam papiery do Komendy Wojewódzkiej Policji
