o tym że zegary się w zetkach psują to już nie wspomnisz albo że ludziom Po 12k km pękały kartery i kto wie co Jeszcze.
A pare dni temu odpisałem:
Rama jest prosto z cg 125, więc o wytrzymałość ramy nie ma się co martwić, romet sprzedaje również zetkę 50 jako z150 od 6 lat. Motorek bardzo fajny, dobrze wykonany, pionowy 50 pali nawet 1,5/100, a 250 3/100, co jest świetnym wynikiem. Ma dwie wady, ładne, fajne lecz słabo działające zegary i podnóżki, które są ustawione bardzo wysoko, przez co wysocy pasażerowie siedzą z kolanami ponad bakiem. (można przerobić) O zetce więcej i mniej powiedzieć nie można.
A o karterach wtf pierwsze słyszę.
Ja w przeciwieństwie do Ciebie nie jeździłem Routerem tylko do kościoła i spowrotem.
Oj do złej osoby to piszesz, zrobiłem w rok na trasach 20 tysięcy km, tylko ja jeżdżę k125.
Poza tym te gdzie Ty kur w k 125 masz obciążenia 10 razy większe jpd weź się człowieku może już nie odzywaj.
Przyśpieszenie na 1 biegu oddziaływuje na łańcuch ~10x mocniej niż u ciebie w tym 2 konnym gówienku, jak jadę 90 km/h w trasie (nie twoje "90"), to łańcuch zapierdziela z obciążeniami tak, że ten w 50 to się nudzi.
Wogóle ja nie schejtowałem twojej przecudnej zetki.
Nie rozumiem tej tępej odpowiedzi. Ale zetki też nie mam.
Fakt w zetce masz lepsze gniazdo w przedniej lampie.
Ja nie mam zetki, mam rometa k125, który ma gniazdo jak w zetce i u ciebie.
A spróboj wsadzić h4 Zobaczymy czy aku Ci wytrzyma.
Komuś w zetce wytrzymuje już od 8000 km.
Z Tobą człowieku nie da się normalnie rozmowy prowadzić.
No nie wiem z kim nie da się normalnie rozmowy prowadzić.
Nie chciał bym wiedzieć twojej zetki i k125 w Takim stanie jak Ty piszesz.
Umyje i będzie jak ta z przebiegiem 300 km.
Ty to wogóle serwisujesz?
Raz na 500 km smarowanie i wrazie wu naciąg, co 3000 olej, co 9000 zawory.
Czy za miesiąc się rozleci?
Mam od 2 lat k125, ma 23000 km przebiegu i pracuje lepiej niż nówka przed docieraniem. Myślę, że ma u mnie dożywocie.
Życzę Ci powodzenia jak masz jeden łańcuch w k125 tyle czasu czy też twierdzisz że też w twoim 125 są części zrobione przez nasa?-.-
Mam wszystko fabryczne w k125 i na razie nie widzę potrzeby wymieniać cokolwiek. Większość elementów, oprócz łańcucha i tylnej opony dotrzyma mi, sądząc po zużyciu do 50 tyś km.
a tym że 40 km zrobiłem w taki upał to twoim zdaniem to silnik nie jest w stanie się rozgrzać do optymalnej temperatury na Takim dystansie?
Rozmawiam z kimś wyjątkowo nieinteligentnym chyba.
20 km czy 200to Właściwie nie jest różnica Bo silnik ma już wtedy cały czas tą samą temperaturę. Ale twoim zdaniem silnik się rozgrzewa nieustannie przez 600km. Idź się koleś schowAj Bo się pogrążasz...
Chyba jednak bardzo nieinteligentnym.
Chyba z forum to nikt nie serwisuje u tych pseudo mechaników.
Nikt nie serwisuje i nie powinien tam serwisować, ogromna kasa za nic nie zrobienie.
Nawet nie wiesz, jakiego durnia z siebie robisz. Poprawi interpunkcję, ortografię, błędy składniowe i całe zdania, bo czuję się, jakbym pisał z człowiekiem opóźnionym.












i nie narzeka tyle że oponę to już 3 ma bo trochę szaleje