Pierwszy post
Tak jak w temacie. Dużo osób mówi że jeżdżenie przez dłuższy czas na niskich obrotach szkodzi silnikowi i go zamula, przez co jeździ wolniej. Oczywiście nie chodzi mi o przeciążanie układu korbowo-tłokowego przez męczenie pojazdu na wdepniętym gazie i wysokim biegu pod stromą górkę. Mi się w to jakoś nie chce wierzyć, dużo ludzi jeździ metodą "Eko Drajving" i jakoś nie mają żadnych...
Ostatni post
nie można pałować, ale nie można mulić. to, że nie szarpie, to nie znaczy, że już jest ok. przy zbyt niskich obrotach ciśnienie oleju jest niskie, i smarowania może zbraknąć, krótko mówiąc - trzeba czuć na jakich obrotach dobrze sie jeździ. niskie obroty wbrew pozorą nie są takie dobre, a ''eko drajwink'' to nie tylko zamulanie na każdym biegu, zbytnio zamulać nie można i tyle.